Corbieres AOC 2008, Gerard Bertrand

Dla odmiany pozytywna rekomendacja.

To dość specyficzne wino, bo jest butelkowane dla sklepów Marks&Spencer, warto zwrócić uwagę jeśli będziecie w pobliżu (w ogóle na cały dział winiarski).

Szczepy – Carignan, Grenache, Syrah, Mourvedre leżakowane 8 miesięcy w dębowych beczkach

Barwa – ciemnobordowa

Zapach – lekko słodkawy, trochę czarnej porzeczki

Smak – wytrawny smak,ale bez cierpkości marszczącej język. Bardzo przyjemne uczucie. Po połknięciu pozostaje bogaty kwaskowo-słodkawy smak z nuta owocową i czymś co mi się kojarzy z zapachem wyprawionej skóry

Dla mnie to wysmienite wino do łagodnych i średnio pikantnych potraw, a także nadające się jako ‚dyskusyjne’ 🙂 czyli do popijania przy rozmowie tylko..

Corbieres

Sprzedawca: Marks&Spencer

Cena: 21 PLN (absolutnie rewelacyjna cena, jakieś 50% ceny takich win w innych sklepach)

Piwo Mętne Niefiltrowane- Browar EDI Wschowa

Tym razem recenzja z gatunku ostrzeżeń dla ludzkości, choć znalazłem wpisy w internecie, które to piwo chwalą. Piwo to kupiłem przy  okazji Festiwalu Dobrego Smaku i była to ironiczna pomyłka.

Barwa – czegoś takiego w życiu nie widziałem, niewątpliwie odpowiada nazwie. Piwo jest zupełnie nieprzezroczyste o kolorze wodnistej kawy z mlekiem, raczej przypomina pomyje

Zapach – ostry, alkoholowy, nie pachnie piwem

Smak – odrażający, chemiczno-spirytusowo-kwaśny

Nie wiem z czego to piwo zrobiono, może mi się trafiła partia z płukania aparatury. Kupiłem jeszcze inne piwo z tego browaru. Wypiłem je, było tylko niedobre. Trzeba zwrócić honor browarowi, bo nie miałem sensacji żołądkowych…

Zapraszam do innych recenzji produktów, bo są też piwa,które mi smakują….