Restauracja Shabu Shabu, Warszawa, ul. Mokotowska 27

Restauracja Shabu-Shabu  w Warszawie to ciekawy lokal, do którego się wybierałem od dawna. Atrakcją jest tu nie sama potrawa, a sposób jej przyrządzania. W stoły wbudowane są kuchenki elektryczne, do tego dostaje się kociołek z bulionem, tzw. „wkładkę” i dalej.. zrób to sam 🙂 . Rożne dodatki gotuje się krótko (2-5 minut) w bulionie i nastepnie zjada w miseczce wraz z zupą. Ilość dodatków jest imponująca – od warzyw, grzybów, przez mięso, do owoców morza, makaronu. Na szczęscie dla osób mających problemy z wyborem są skomponowane także tematyczne zestawy składników. Oczywiście zarówno składniki, jak i bulion można dodatkowo zamówić. Menu można sprawdzić na stronie na Facebooku

Oprócz Shabu Shabu jest jeszcze normalne menu z daniami azjatyckimi, dość zachęcające. Kuchnia jest wspólna z sąsiadującym barem Du-za Mi-ha z kuchnią wietnamską, do którego bym też chętnie zajrzał. Szczerze mówiąc na początku wszedłem właśnie tam i zapachy były bardzo zachęcające…

Obsługa

Byliśmy obsługiwani przez młodego kelnera, zorientowanego w potrawach, dość sprawnie. Był też dość czujny, jeśli chcieliśmy coś dodatkowo zamówić (co prawda oprócz nas były tylko 2-5 osoby…). W wypadku tej potrawy w zasadzie dostaje się bulion od razu, bo podgrzewany jest na stole, więc czas czekania był bardzo krótki.

Potrawy – Shabu Shabu – gorące kociołki

Restauracja Shabu Shabu, Warszawa, Mokotowska 27

Restauracja Shabu Shabu, Warszawa, Mokotowska 27

Zdecydowaliśmy się na 2 buliony – wietnamski i tajski. Wietnamski jest słodko kwaśny i delikatny, pływają w nim nawet kawałki ananasa, ale nie stanowi to o smaku. Tajski pachnie trawą cytrynową, są w nim także pomidory i jest dużo ostrzejszy. Szczerze mówiąc najlepiej smakowało nam ich połączenie. Oba były smaczne, zjedliśmy je do końca.

Wzięliśmy różne rodzaje dodatków – mięsne, morskie i warzywne : brokuły, marchewkę, grzyby Enoki, chiński seler, karkówkę wołową, krewetki, kulki krewetkowe, kurczaka, tofu, korzeń lotosu, grzyby Mun oraz dwa rodzaje makaronu – ryżowy i razowy Pho.

 

Brokuły, seler chiński - Restauracja Shabu Shabu, Warszawa, Mokotowska 27

Brokuły, seler chiński – Shabu Shabu, Warszawa, Mokotowska 27

Marchewka, Enoki, tofu - Restauracja Shabu Shabu, Warszawa, Mokotowska 27

Marchewka, Enoki, tofu – Shabu Shabu, Warszawa, Mokotowska 27

W zasadzie wszystkie dodatki były dość smaczne – z wyjątkiem kulek krewetkowych, które miały konsystencję plastikowej gąbki i nieokreślony smak oraz wołowiny, która była bardzo sztywna po ugotowaniu. Mi najbardziej smakowały brokuły, bok choy i chiński seler (dość ciekawy smak, warto spróbować, ale nie każdemu przypadnie do gustu), pozostałe miały neutralny smak. Do tych drugich zwłaszcza dobrze pasują dwa sosy – słodko kwaśny (bardzo smaczny) i ostry z sezamem (dość ostry, nie do wszystkiego pasuje).

Karkówka wołowa, makaron ryżowy - Restauracja Shabu Shabu, Warszawa, Mokotowska 27

Karkówka wołowa, makaron ryżowy – Shabu Shabu, Warszawa, Mokotowska 27

Na „deser” zamówiliśmy 2 rodzaje pierogów Bahn Boo na parze – z kurczakiem i warzywami. Pierogi miały postać drożdżowych pampuchów, albo jak to zwą w Wielkopolsce – pyz. Pewnym zaskoczeniem było to, że też trzeba było je przygotować na miejscu korzystając z pary unoszącej się z bulionu. Ten sposób przyrządzania ma tę zaletę, że na pewno nie czeka dłużej niż to konieczne 🙂 .

Podsumowanie

Fajne miejsce na spotkanie towarzyskie i swego rodzaju zabawę jedzeniem. Smaczne buliony, część dodatków, nie chodzi tu jednak o wyrafinowany smak tylko o wspólne jedzenie. Po zapachach z kuchni sądzę, że warto spróbować dań z karty tu lub przez ścianę w barze Du-za Mi-ha.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.