Racja armii słowackiej (PODAP) menu nr 5

Racja armii słowackiej (PODAP) to bardzo nowa rzecz na rynku racji militarnych. Całość wygląda na wersję eksperymentalną, ale jest ona już w użyciu. Posiada zestaw smacznych dań głównych, bardzo niewiele przystawek i nietypowy komplet akcesoriów. Będę obserwować jak PODAP będzie się rozwijać i z chęcią spróbuję innych menu.

Racja armii słowackiej

Racja armii słowackiej

zawartość:

  • pieczywo chrupkie: kukurydziane, pszenne i pełnoziarniste
  • pasztet drobiowy
  • zupa z fasolką szparagową kwaśna
  • kiszona kapusta z kiełbasą i ziemniakami
  • risotto z kurczakiem i warzywami
  • herbata z witaminą c
  • napój multiwitaminowy z witaminą C
Racja armii słowackiej

Racja armii słowackiej

akcesoria:

  • zestaw do podgrzewania posiłków (piecyk, tabletki, zapałki)
  • tabletki do dezynfekcji wody
  • woreczek do dezynfekcji wody
  • uchwyt do puszek/ otwieracz

Na puszkach są oznaczenia, do jakiego posiłku należą, ale przy tak skromnej ilości dodatków nie ma sensu omawiać tej racji podzielonej na posiłki.

dodatki: pieczywo chrupkie, pasztet drobiowy, napoje

Pieczywo chrupkie jest tu aż w 3 wariantach. Jest ono produkcji czeskiej i jest dokładnie takie samo jak w czeskich racjach BDP. Ma tę zaletę, że jest lekkie i chrupkie, ma natomiast mniejszą trwałość w porównaniu z sucharami. Poszczególne rodzaje tego pieczywa nie różnią się wiele w smaku.

Pasztet drobiowy jest bardzo smarowny i delikatny. Jest bardzo dobrze doprawiony, nie ma żadnej goryczki, jest naprawdę pyszny ! To najlepsza konserwa drobiowa, jaką udało mi się spotkać w racjach.

Napoję są naprawdę niezwykłe – 2 tubki z tabletkami rozpuszczalnymi – w sumie można z tego robić 4 litry napojów. Herbatę można rozpuścić zarówno w ciepłej, jak i zimnej wodzie. Napój witaminowy jest kwaskowaty, niezbyt słodki – to coś w rodzaju naszych tabletek multiwitaminowych. Herbata jest mało herbaciana, dość kwaśna, orzeźwiająca,. W racji nie ma dodatkowego cukru.

Racja armii słowackiej - pasztet i napoje

Racja armii słowackiej – pasztet i napoje

Zupa z fasolką szparagową kwaśna

Najlepsze danie z tej racji – bardzo gęsta zupa, z ziemniakami i warzywami, lekko kwaśna.. Doskonale doprawiona, o domowym smaku. Na najwyższym poziomie wśród racji. Poszukałem przepisu na tę zupę i ją zrobię w domu.

Racja armii słowackiej - kwaśna zupa z fasolki szparagowej

Racja armii słowackiej – kwaśna zupa z fasolki szparagowej

Kiszona kapusta z kiełbasą i ziemniakami

Jest to odpowiednik naszego bigosu, ma tylko mniej mięsa i jest trochę mniej kwaśny – całość łagodzą ziemniaki. Dość przyjemne, wystarczająco słone danie, z dobrze uwędzoną kiełbasą, w domowym stylu. Może odrobina pieprzu by się przydała.

Racja armii słowackiej - kiszona kapusta z kiełbasą i ziemniakami

Racja armii słowackiej – kiszona kapusta z kiełbasą i ziemniakami

Risotto z kurczakiem i warzywami

Risotto kojarzy mi się z półpłynną konsystencją, natomiast ta potrawa jest prawie jak beton 😉 Nawet po dodaniu wody nie bardzo chce tę konsystencję zmienić. Poza tym jest dość smacznie – mięso jest bardzo rozdrobnione, ale widać kawałki papryki, przyzwoicie doprawione.

Racja armii słowackiej - risotto z kurczakiem i warzywami

Racja armii słowackiej – risotto z kurczakiem i warzywami

Akcesoria

Ta racja ma najbardziej niezwykłe opakowanie akcesoriów na świecie i dość ciekawy przyrząd. Wszystko jest zamknięte w normalnej puszce takiej „300g” – składany piecyk, 3 małe tabletki paliwa, zapałki, sporo tabletek do uzdatniania wody i praktyczny woreczek do uzdatniania z podziałką na 0,5 i 1 litr.

Załączony jest też uchwyt do puszek, będący jednocześnie otwieraczem. Jest zrobiony z bardzo grubej blachy i pewnie można znaleźć dla niego wiele zastosowań w akcji 🙂 . W każdym razie dołączanie otwieracza do zestawu z puszkami jest dobrym pomysłem, bo czasem kółko otwierające może się urwać….

Racja armii słowackiej - akcesoria

Racja armii słowackiej – akcesoria

Racja słowacka PODAP jest naprawdę nietypowa, wygląda na to, że jest to wczesne stadium jej rozwoju. Ma mało elementów – przystawek, przekąsek, za to dużą ilość napoju. Trzeba podkreślić, że dania główne nie mają sztucznego smaku i są dobrej jakości, a pasztet wręcz wybitny.

Racja dostaje stopień:

 

 

 

 

 

Recenzja video w języku angielskim:

 

Gulasz madrycki – danie armii hiszpańskiej

Gulasz madrycki to danie, które poznałem dzięki moim zainteresowaniom racjami wojskowymi. Jadłem rację Fuerzas Armadas, gdzie daniem głównym był ten gulasz – video możecie obejrzeć klikając tutaj. Smakowało trochę inaczej, było mniej wyrazistsze (jak to często w racjach bywa), za to miało kawałek kaszanki, która się nie rozpadła. Danie jest proste do wykonania, dla każdego.

Oparłem się na przepisie Magdy z Obados na Obiados, ale użyłem ciecierzycy z puszki i dodałem również kaszankę. Można również użyć suchej ciecierzycy przyrządzając ją jak w przepisie Magdy. Efektem jest ciekawe danie, o bogatym smaku, lekko pikantne (moja chorizo nie była bardzo ostra), nie doprawiałem go solą ani pieprzem, bo wystarczyło to, co było w wędlinach. Doprawicie zresztą do swojego smaku.

Gulasz madrycki - mniam !

Gulasz madrycki – mniam !

składniki (na 5-6 osób):

  • puszka ciecierzycy (400g)
  • 2 liście laurowe
  • 3-4 ziarna ziela angielskiego
  • pół selera
  • 1 marchewka
  • 1 cebula
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • 300g kiełbasy chorizo (od tego jak będzie pikantne zależy pikantność potrawy)
  • 150g surowego boczku
  • 200g mocno wędzonej szynki
  • 100g kaszanki (można pominąć)
  • po pół łyżeczki: tymianku, cząbru i majeranku
  • litr wody
Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Jak to zrobić?

  • Rozgrzej piec do 220 stopni, obierz warzywa i pokrój na kawałki, wymieszaj z oliwą i wstaw do pieca. Piecz ok 20 min- aż zaczną się lekko brązowić
warzywa upieczone

warzywa upieczone

  • Pokrój chorizo, boczek na grube plastry, wrzuć do pustego garnka (bez tłuszczu) i przesmaż trochę, jeśli lekko przywrą to nic nie szkodzi, potem dorzuć pokrojoną w kostkę szynkę i smaż jeszcze 2 minuty
podsmażamy

podsmażamy

  • Wlej wodę, dodaj liść, ziele i zioła, zagotuj, zmniejsz ciepło i gotuj 15 minut
dusimy

dusimy – na początku brzydko wygląda

  • Dodaj odcedzoną soczewicę (z tej wody od ciecierzycy możesz robić smaczną piankę lub bezy), upieczone warzywa i kaszankę. Kaszanka się rozgotuje i zagęści całość.
  • Pogotuj na małym ogniu 10 minut. Gotowe !

Smacznego !

Racja rosyjska IRP-P menu 1 (2016)

Racja rosyjska IRP-P menu 1 to pierwsza racja rosyjska przenaczona na jeden posiłek, którą mam okazję testować, druga czeka w magazynie.. 🙂 . Wyprodukowana przez firmę, która zaczęła działalność niedawno, składa się z elementów, które wystepują w innych racjach, ale czasem producenci są inni. Przyzwoicie zapakowany, nieco lżejszy posiłek, z pełnym wyposażeniem do jego zjedzenia. Zapraszam na recenzję !

Racja rosyjska IRP-P menu 1

Racja rosyjska IRP-P menu 1

zawartość:

  • gulasz wołowy z ziemniakami
  • pasztet z warzywami (z zieleniną)
  • suchary
  • napój mleczny
  • napój jabłkowo-jagodowy
  • powidło jabłkowe
  • kawa
  • cukierek owocowy
  • guma do żucia
  • sól, pieprz, cukier

akcesoria:

  • zestaw do podgrzewania posiłków
  • zapałki wiatroodporne (sztormowe)
  • chusteczka higieniczna nawilżona
  • łyżka
  • serwetki

 

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - zawartość

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – zawartość

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - zawartość

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – zawartość

przystawki:

Jako przystawki są tu suchary – armiejskije galety, powidło jabłkowe (nie wiem czy w języku polski jest liczba pojedyncza tego wyrazu) i pasztet.

Suchary są standardowe, mają neutralny smak, zbliżony do chleba. Niemniej jednak jest to inny producent, niż te, które miałem w racjach 24 godzinnych. Te są twardsze i bardziej suche, jest ich też mniej (6 zamiast 8). Moim zdaniem są gorsze.

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - przystawki i napoje

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – przystawki i napoje

Powidło jabłkowe jest podobne jak w innych racjach rosyjskich i jest to jeden z lepszych produktów spotykanych w racjach. Gęste, ze skoncentrowanym smakiem jabłek, żadnej sztuczności – rzeczywiście powidło, a nie dżem.

Pasztet był naprawdę ciekawy – głównymi składnikami była wieprzowina i wołowina, ale także mózgi wieprzowe. Jak dodatek była natka pietruszki i kopru, co widać jako zielone kawałki. Pasztet miał lekka goryczkę od wątróbki, ale i posmak mięsa – ciekawa odmiana od zwykłych pasztetów.

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - pasztet

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – pasztet

danie główne:

Danie podgrzałem za pomocą załączonego zestawu- wystarczy jedna tabletka paliwa, a te zapałki bezbłędnie (oczywiście „JEDNĄ ZAPAŁKĄ” 🙂 ) odpalają piecyk. Gulasz zawiera jeden większy kawałek wołwiny, dużo ziemniaków, troszkę marchewki i sos pomidorowy. Jest całkiem smaczny, wystarczająco słony. Zarówno ziemniaki, jak i mięso są bardzo miękkie. Sos pomidorowy nie smakuje bardzo pomidorowo. Takie przeciętne, domowe danie. Jadłem lepsze, jadłem gorsze. Trzeba podkreślić – pozytywnie –  że te dania rosyjskie (zobaczycie ich więcej w następnej relacji) są wyprodukowane z minimalna ilością składników i w zasadzie bez konserwantów (w każdym razie nie ma ich na etykiecie). Po dodaniu całej paczuszki pieprzu smak troszkę sie poprawił, ja bym jeszcze chciał trochę więcej pomidora, albo innego kwasku.

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - danie główne

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – danie główne

napoje i dodatki:

Kawa jest średnio goryczkowa, standardowa rozpuszczalna.

Napój jabłkowo-jagodowy był trochę dziwny – słodkawy, o smaku owocowym, ale nie mogłem tam wyczuć jabłka, dla mnie była za mało kwaśny. Napój mleczny – mimo, że nie jestem fanem gorącego mleka – był naprawdę smaczny – ciepłe mleko z cukrem, wanilia w składzie sie nie przebiła. Był na tyle dobry, że wypiłem cały, pomimo,ze miałem dodać go do kawy.

Cukierek jest typu landrynka, na opakowaniu ma nazwę i rysunek berberysu, ale nie ma składu, więc nie wiem czy jest w składzie – nic nadzwyczajnego – słodko-kwaskowy. Coś, co podejrzewałem, że jest cukierkiem, a potem czekoladką z napisem „dziekuję” okazało się być gumą do żucia. Bardzo dobrą – naprawdę mocny, miętowy smak, jedna z lepszych które znalazłem w racjach.

Podsumwując…

Racja rosyjska w typowymi składnikami – jak na jeden posiłek całkiem wystarczająca. Obdre opakowanie, pełne wyposażenie z zestawem do podgrzewania.

Mocne strony:

  • fantastyczne powidło jabłkowe
  • bardzo dobry napój mleczny
  • ciekawy pasztet z zieleniną
  • danie główne nienafaszerowane konserwantami

Słabsze strony:

  • dziwny napój owocowy
  • suche krakersy

Recenzja video w języku angielskim – z polskimi napisami ! :

Racja dostaje stopień

Racja armii portugalskiej menu 1 (24h)

Racja armii portugalskiej menu 1 to pierwsza racja portugalska, która miałem okazję spróbować. Racje te są dość trudne do kupienia na międzynarodowym rynku, ale widziałem kilka wersji opakowań. Po degustacji mam mieszane uczucia – z jednej strony było kilka smacznych lub ciekawych elementów, z drugiej strony parę negatywnych zaskoczeń. Zapraszam na relację !

Racja armii portugalskiej menu 1

Racja armii portugalskiej menu 1

Racja jest zapakowana w pudełko kartonowe, wielkości mniej więcej niemieckiej EPA, istnieją też inne wersje pakowane w pudełka lub torby foliowe z kamuflażem.

zawartość:

  • kurczak z groszkiem
  • gulasz transmontański
  • pasztet wieprzowy
  • krakersy słodki i słone
  • dżem truskawkowy i jabłkowo-śliwkowy
  • sardynki w oleju
  • batony muesli z czekoladą
  • kawa instant
  • cukier
  • guma do żucia owocowa
  • cukierki owocowe
  • sól
  • napoje: pomarańczowy i ananasowy
  • napój izotoniczny pomarańczowy

akcesoria:

  • zestaw do podgrzewania z tabletkami paliwowymi
  • tabletki do uzdatniania wody
  • chusteczki
  • zestaw sztućców i serwetka
Racja armii portugalskiej menu 1 - zawartość

Racja armii portugalskiej menu 1 – zawartość

śniadanie:

Śniadanie jest śródziemnomorskie czyli kawa i coś słodkiego: słodkie krakersy i dżemy, do tego wziąłem napój ananasowy

Racja armii portugalskiej menu 1 - śniadanie

Racja armii portugalskiej menu 1 – śniadanie

Krakersy są cienkie i chrupiące, smaczne. Dżemy – tu już było gorzej. Dżem truskawkowy był słodki i o nieco dziwnym smaku, gdybym nie widział opakowania to nie zgadłbym z jakich owoców jest zrobiony. Drugi dżem jest nieco zielony  – prawdopodobnie zrobiony se śliwek w typie renklody – był bardziej jadalny, ale to zupełnie inna półka niż polskie powidła z węgierek.

Kawa jest całkiem przyzwoita, dość mocna zresztą na śniadanie przeznaczone są obie paczki kawy – można sobie zrobić naprawdę mocną. Z napojem miałem taki sam problem jak z dżemem truskawkowym – miał słodki smak, ale dość nieokreślony. Ta duża torebka przeznaczona jest na 150ml – dla mnie to stanowczo za słodkie.

obiad:

Gulasz transmontański, słone krakersy, dżem, pasztet wieprzowy, batonik muesli, napój izotoniczny pomarańczowy

Racja armii portugalskiej menu 1 - obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 – obiad

Do podgrzania gulaszu użyłem załączonego zestawu, mimo, że na dworze było -5 stopni dwie tabletki paliwa dały sobie dobrze radę i po ok 10 minutach danie było ciepłe.

Gulasz to najciekawsza potrawa – prawdopodobnie regionalna – składa się z czerwonej fasoli, kiełbasy, krwistej kiełbasy i kawałków skórek – wszystko bardzo delikatne, dobrze dosolone. Może nieco bez wyrazu, ale smak przyzwoity.

Racja armii portugalskiej menu 1 - gulasz transmontański

Racja armii portugalskiej menu 1 – gulasz transmontański

Krakersy „słono-wodne” nie są bardzo słone – po prostu dobre, wytrawne ciasteczka. Jest ich bardzo dużo – 125g, do nich spróbowałem pasztet z wątroby wieprzowej -nieco goryczkowy, dużo bardziej mi pasują  wschodnioeuropejskie pasztety. Napoju izotonicznego nie jestem w stanie ocenić, bo był częściowo zbrylony i miał problemy z rozpuszczaniem. To, co udało się rozpuścić było bardzo przeciętne. Batonik musli jest dość miękki, ciągnący się, zawiera grudki czekolady, lekko chrupie – był niezły, choć brakowało mi w nim elementu kwaśnego – np. suszonych owoców.

Racja armii portugalskiej menu 1 - obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 – obiad

Guma do żucia jest duża i ma owocowy smak taki „dziecięcy” – przypomniało mi się moje dzieciństwo 🙂

Racja armii portugalskiej menu 1 - obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 – obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 - batonik muesli

Racja armii portugalskiej menu 1 – batonik muesli

kolacja:

kurczak z groszkiem, sardynki w oleju, krakersy, napój pomarańczowy, cukierek, kawa

Racja armii portugalskiej menu 1 - kolacja

Racja armii portugalskiej menu 1 – kolacja

Racja armii portugalskiej menu 1 - podgrzewanie

Racja armii portugalskiej menu 1 – podgrzewanie

Danie główne – kurczaka – odgrzałem również używając piecyka. Tym razem na dworze było nawet -8, ale to nie przeszkadzało w efektywnym podgrzaniu. W daniu były też kawałki marchewki i sos z zawartością pomidorów. Kawałki kurczaka były miękkie, chociaż niezbyt liczne. Sos nie miał wyraźnego smaku, natomiast całość smakowała jak groszek konserwowy z puszki. Nie jest to smak, za którym przepadam, całość zjadłem, ale po dodaniu trochę keczupu i ostrego sosu.

Racja armii portugalskiej menu 1 - kurczak z groszkiem

Racja armii portugalskiej menu 1 – kurczak z groszkiem

Sardynki natomiast były pierwsza klasa – duże, smaczne – w końcu to specjalność portugalska. Cukierek jest owocowy, lekko kwaskowy, ale głównie słodki. Napój pomarańczowy – mimo dodania większej ilości wody – był dość słodki i niezbyt owocowy.

Podsumowując krótko:

zalety:

  • dobre krakersy
  • dobre sardynki
  • ciekawe danie główne (gulasz)
  • dobry zestaw do podgrzewania

słabe strony:

  • dżem truskawkowy
  • zimne napoje
  • danie o smaku groszku z puszki

Racja otrzymuje stopień:

starszy szeregowy

Recenzja video w jęz angielskim:

 

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5 – kurczak z ryżem

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5 to pierwsza racja tego typu, którą mam okazję degustować. W zasadzie jest to ten sam typ, co wcześniej testowany Meal Cold Weather , różni się opakowaniem. Racja jest bardzo lekka (poniżej 0,5 kg) – co jest wygodne przy długich patrolach. Główne danie jest liofilizowane – zazwyczaj tego typu potrawy mają trochę mniej konserwantów. Wszystkie elementy racji są wyprodukowane w USA.

Sama degustacja była dość ciekawa, jestem pozytywnie zaskoczony.

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5

zawartość:

  • kurczak z ryżem
  • smażone ziarna kukurydzy
  • ciastko owsiane w czekoladzie
  • baton owocowy – żurawinowo-malinowy

napoje i akcesoria:

  • kawa – Irish cream cappuccino
  • kawa rozpuszczalna
  • sos Tabasco
  • cukier
  • sól
  • zapałki
  • guma do żucia
  • chuteczka higieniczna
Racja armii USA Long Range Patrol menu 5

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5

danie główne

W racjach LRP i Cold Weather jest to danie liofilizowane, wymaga zalania gorącą wodą i odczekania 8 minut. Racja nie posiada przystawek, ale za to danie główne jest wielkie i dostarcza 650 kcal. Pierwsze wrażenie jest średnie – jest nieco mdłe, trochę przypomina w smaku rosół. Potem jednak ten smak staje się dośc przyjemny, troche takie niedorobione danie domowe. Dodałem także sosu Tabacso, który jest ostry i kwaśny jednocześnie i to zmieniło  potrawę w bardziej interesujące przeżycie.

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5 - kurczak z ryżem

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5 – kurczak z ryżem

dodatki i napoje

Smażona kukurydza, którą już spotkałem w racji jest całkiem dobra – tłustawa i solona, chrupka, czyli taki chipsy… Ciastko owsiane tym razem było chyba świeższe, czekolada miała smak bardziej czekoladowy.

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5 - kukurydza smażona

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5 – kukurydza smażona

Baton owocowo-zbożowy jest inny niż w polskich racjach – jest bardziej gumowy i większy, zawiera inny dodatek zbożowy – kukurydzę, zawiera też jabłka. W smaku jest dobry – wyraźnie owocowy, kwaskowy, czuć maliny. Można go po kawałku odgryzać i żuć w trakcie marszu.

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5 - baton owocowo-zbożowy

Racja armii USA Long Range Patrol menu 5 – baton owocowo-zbożowy

Z napojów mamy kawę rozpuszczalną i zabielacz – po prostu standardowa kawa. Od jakiegoś czasu zacząłem robić kawy z racji z zabielaczem (którego normalnie nie znoszę) i cukrem (którego nie daję do kawy, ale tu neutralizuje posmak zabielacza) – taka kawa jest dużo bardziej jadalna. Drugim napojem jest Irish cream cappuccino – można ja pić na zimno i na gorąco. Ja zdecydowałem się na zimna wersję i mimo to przeżyłem pozytywne zaskoczenie – ma dużo mlecznego smaku i ślady tego „irlandzkiego” stylu.

Recenzja video w jęz. angielskim:

 

Racja dostaje stopień

starszy kapral

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej to zestaw 3 indywidualnych posiłków przeznaczonych do użycia podczas akcji Straży Pożarnej. Racje przeznaczone dla Straży są bardzo rzadkie na świecie (szczerze mówiąc nie słyszałem o innych poza polskimi i jest wiele głosów komentujących z różnych krajów, że żałują, że tego u nich nie ma). Są skonstruowane podobnie jak wojskowe S-R i S, ale nie są identyczne. Dostarcza jest ta sama firma Arpol, która produkuje racje wojskowe. Ponieważ nie potrzebują maskowania w terenie (a wręcz odwrotnie) zostały zapakowane w wyraziste, estetyczne torebki.

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej

śniadanie:

  • pieczywo chrupkie żytnie
  • dżem wiśniowy
  • konserwa tyrolska (wołowo-wieprzowa)
  • mielonka wieprzowa
  • baton owocowo-zbożowy żurawinowy
  • mleko zagęszczone słodzone
  • cukierek z witaminą C
  • kawa, herbata
  • cukier
  • guma do żucia
  • sól, pieprz
  • torebka na śmieci, chusteczka higieniczna
  • zestaw sztućców z serwetką
Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej - śniadanie

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej – śniadanie

Pieczywo chrupkie jest dobre i zdrowsze od pszennego. Ma małą wadę, że lekko klei się do zębów ze względu na swój skład, ale nie jest to uciążliwe. Data ważności pieczywa jest o rok dłuższa niż całej racji.

Mielonka wieprzowa (obie konserwy produkcji Sokołowa) jest grubo mielona, dośc tłusta. Dla mnie nieco zbyt mdła, można użyć załączonego pieprzu. Konserwa tyrolska jest dużo smaczniejsza, ma smak zaostrzony czosnkiem.

Dżem wiśniowy jest wysokosłodzony, ale ma wyraźny, owocowy smak. Baton owocowy jest tak smaczny jak w innych racjach – nie przesadnie słodki, po prostu skoncentrowany smak suszonych owoców.

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej - śniadanie

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej – śniadanie

obiad:

  • łopatka wieprzowa z ryżem i warzywami (400g)
  • pieczywo chrupkie
  • suchary specjalne
  • zupa pomidorowa instant
  • herbata
  • kawa
  • cukier
  • cukierek z witaminą C
  • guma do żucia

akcesoria

  • bezpłomieniowy podgrzewacz chemiczny (HotPack, UK) wraz z saszetką wody
  • chusteczka higieniczna
  • sztućce i serwetka
  • woreczek na śmieci
  • sól i pieprz
Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej - obiad

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej – obiad

Różnicą w stosunku do racji wojskowej jest tu obecność zupy w proszku (produkcji czeskiej). Zacznijmy zatem od niej. Zupa jest „czysta” tzn. bez makaronu czy innych dodatków, lekko gęsta (prawdopodobnie od jakiejś skrobi), ale całkiem jadalna, można jej trochę pomóc przyprawiając pieprzem.

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej - zupa pomidorowa

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej – zupa pomidorowa

Danie główne podgrzewa się 12 minut, podgrzewacz jest całkiem wydajny, nie ma natomiast kartonowej osłony, w której można by izolować wytwarzane ciepło. Włożyłem go do zewnętrznej torebki od racji, ale okazała się ona nieodporna na ciepło (trochę dziwne jak na strażacką… 🙂 ) i zaczęłą mięknąć, na wszelki wypadek wyjąłem.

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej - obiad

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej – obiad

W pierwszej chwili przestraszyłem się, że danie zawiera dużo tłuszczu, ale biała warstwa to była zestalona skrobia z ryżu. W składzie jest tylko trochę mięsa i warzyw – większość to ryż. Efektem tego jest mięsny, ale mdły smak. Danie bardzo zyskuje po dodaniu soli i pieprzu.

kolacja:

  • bogracz (400g)
  • pieczywo chrupkie
  • czekolada gorzka
  • cukierek z witaminą c
  • guma do żucia
  • kawa rozpuszczalna
  • herbata
  • cukier

akcesoria

  • bezpłomieniowy podgrzewacz chemiczny (HotPack, UK) wraz z saszetką wody
  • chusteczka higieniczna
  • sztućce i serwetka
  • woreczek na śmieci
  • sól i pieprz
Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej - kolacja

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej – kolacja

Danie kolacyjne jest z kolei okrojoną wersją militarną – nie ma przystawek w stylu pasztetu czy mielonki. Zaskakująco duża jest czekolada – wygląda na to, że te racje są wydawane w kompletach dziennych.

Bogracz, czyli „węgierska potrawa na gęsto” jest niby węgierskim daniem, ale jako takie nie występuje w tej kuchni. Bogracz to nazwa kociołka, w którym przygotowuje się rożne dania nad ogniem. Potrawa zawiera 29% wołowiny, ziemniaki, makaron łazanki i daje 467 kalorii. Jest to rodzaj rzadkiego gulaszu, ze sporymi kawałkami wołowiny, w miarę przyjemny w smaku, wymaga jednak dosolenia i pieprzu. A najlepiej jak dosypie się tam ostrej papryki albo kruszonego chilli tak jak ja to na końcu zrobiłem 🙂 . Można też pokruszyć do środka pieczywo – jedzenie będzie przyjemniejsze – chrupiące, bowiem i makaron i ziemniaki w środku są ugotowane na absolutnie miękko.

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej - bogracz

Racja żywnościowa Państwowej Straży Pożarnej – bogracz

a tego najlepiej dosypac do bograczu... :)

a tego najlepiej dosypać do bograczu… 🙂

Recenzje video w języku angielskim:

Racja nie dostanie stopnia wojskowego , bo jest cywilna :), poszczególne części też pochodzą z innych menu. Ogólnie oceniając jest na przyzwoitym poziomie, danie z ryżem jak dla mnie jest słabsze, natomiast paprykarz to jedne ze smaczniejszych, które w racjach próbowałem.

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 to recenzja, na którą długo czekałem. Zawsze były inne, starsze racje, albo z kimś się zamieniłem na moją francuską. Tym razem powiedziałem – nie ma mowy !

Racje armii francuskiej są znane ze swojej wysokiej jakości i różnorodności, wręcz powiedziałbym, że są finezyjne w tym świecie wojskowego jedzenia. Zdarzają się pasztety z dziczyzny, łosoś, tradycyjne dania francuskie itp delikatesy. Jakie było moje zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością ? Czytajcie poniżej.

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7

Zawartość:

  • krewetki z kurczakiem w stylu azjatyckim
  • sałatka meksykańska
  • pasztet/sałatka z makreli
  • zupa porowo-ziemniaczana
  • deser (budyń) karmelowy
  • krakersy (słone, pełnoziarniste i z czekoladą)
  • herbata, kawa, napój czekoladowy
  • muesli
  • napój izotoniczny pomarańczowy
  • dżem śliwkowy
  • czekolada
  • baton nugat z owocami
  • baton energetyczny kawowy
  • baton energetyczny morelowy
  • galaretka owocowa – truskawkowo-porzeczkowa
  • akcesoria: chusteczki, zestaw do podgrzewania posiłków, tabletki do uzdatniania wody

Śniadanie:

  • muesli
  • kawa
  • baton nugatowy
  • dżem śliwkowy
  • krakersy z czekoladą
Racja armii francuskiej 24 H - menu 7 - śniadanie

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 – śniadanie

Muesli wymaga zalania gorącą wodą i pozostawienia na 5 minut, jest o smaku czekoladowym, zawiera kawałki czekolady, płatki pszeniczne, owsiane i jęczmienne oraz ziarna słonecznika. Porcja ma 400 kcal, co jest solidnym śniadaniem. Muesli było smaczne, może nieco za słodkie, a jeszcze lepsze gdy chwilę postało i czekolada zaczęła rozpuszczać się w mleku.

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7 - śniadanie

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 – śniadanie

Bardzo dobra, mocna kawa. Krakersy nie są zbyt słodkie (i dobrze), dżem był nieszczególny – o smaku śliwkowym, ale tych śliwek trzeba było się domyślać…. Baton nugatowy całkiem smaczny, z kawałkami kandyzowanych owoców. Generalnie baaardzo słodkie śniadanie…

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7 - obiad i kolacja

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 – obiad i kolacja

Obiad i kolacja:

  • krewetki z kurczakiem w stylu azjatyckim
  • sałatka meksykańska
  • pasztet/sałatka z makreli
  • zupa porowo-ziemniaczana
  • deser (budyń) karmelowy
  • krakersy
  • herbata, kawa, napój czekoladowy
  • napój izotoniczny pomarańczowy
  • czekolada
  • baton energetyczny kawowy
  • baton energetyczny morelowy
  • galaretka owocowa – truskawkowo-porzeczkowa

 

Obiad i kolację zjedliśmy razem. Dania główne to duże puszki po 300g. Ale po kolei…

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7 - obiad i kolacja

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 – obiad i kolacja – po prawej napój izotoniczny i budyń karmelowy

Zupa porowo-ziemniaczana to duże rozczarowanie, ani nie miała ładnego zapachu, ani smaku, przywitała się zatem z systemem oczyszczania ścieków.  Pasztet (a właściwie rillettes) z makreli był z kolei pozytywnym zaskoczeniem. Miał dość mocny, rybi zapach, ale bardzo delikatny smak i konsystencję, naprawdę pyszny. Sałatka meksykańska zawierała głównie fasolę, kukurydzę i wołowinę. Zgodnie z zaleceniami jadłem ją na zimno. Była dobrze doprawiona, dało się wyczuć kumin i pikantność. Smakowała jak domowe danie. Połowę porcji podgrzałem i to sprawiło, że była dużo lepsza – luźniejsza konsystencja i rozpuszczony tłuszcz.

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7 - pasztet z makreli

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 – pasztet z makreli

 

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7 - sałatka meksykańska

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 – sałatka meksykańska

Danie główne na ciepło- krewetki, duże kawałki mięsa kurczaka, warzywa, grzyby i makaron było okazałe. Ciekawe połączenie typu „surf and turf” – z morza i z lądu. Składniki bardzo dobrej jakości, mi jednak zabrakło tego „stylu azjatyckiego” – jakiś przypraw, które by na niego wskazywały.

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7 - danie główne

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 – danie główne

Budyń karmelowy był bardzo delikatny i smaczny. Mi smakował też bardzo baton energetyczny kawowy – miał w środku jakby chrupiące grudki karmelu  i lekką goryczkę kawy. Galaretka owocowa – nie za słodka, mocno owocowa, drugi baton energetyczny był znośny (kawowy lepszy).

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7 - desery

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 – desery

Osobna pochwała należy się czekoladzie gorzkiej – to była najlepsza czekolada, jaką jadłem w racjach. Napój izotoniczny był przeroczysty, również w smaku. Ale jego zadaniem nie jest chyba dostarczanie wrażeń podniebieniu tylko uzupełnienie elektrolitów. Napój czekoladowy … hmm… był dość „cienki” i dość słodki. Spotkał się z zupą z proszku…

PS. wszystko w racji było francuskie oprócz… soli i pieprzu – nie wiadomo dlaczego 🙂

Racja armii francuskiej 24 H - menu 7 - hiszpańskie dodatki

Racja armii francuskiej 24 H – menu 7 – hiszpańskie dodatki

Recenzję video w języku angielskim możecie zobaczyć tu:

 

Racja dostaje stopień

starszy kapral