Racja armii słowackiej (PODAP) menu nr 5

Racja armii słowackiej (PODAP) to bardzo nowa rzecz na rynku racji militarnych. Całość wygląda na wersję eksperymentalną, ale jest ona już w użyciu. Posiada zestaw smacznych dań głównych, bardzo niewiele przystawek i nietypowy komplet akcesoriów. Będę obserwować jak PODAP będzie się rozwijać i z chęcią spróbuję innych menu.

Racja armii słowackiej

Racja armii słowackiej

zawartość:

  • pieczywo chrupkie: kukurydziane, pszenne i pełnoziarniste
  • pasztet drobiowy
  • zupa z fasolką szparagową kwaśna
  • kiszona kapusta z kiełbasą i ziemniakami
  • risotto z kurczakiem i warzywami
  • herbata z witaminą c
  • napój multiwitaminowy z witaminą C
Racja armii słowackiej

Racja armii słowackiej

akcesoria:

  • zestaw do podgrzewania posiłków (piecyk, tabletki, zapałki)
  • tabletki do dezynfekcji wody
  • woreczek do dezynfekcji wody
  • uchwyt do puszek/ otwieracz

Na puszkach są oznaczenia, do jakiego posiłku należą, ale przy tak skromnej ilości dodatków nie ma sensu omawiać tej racji podzielonej na posiłki.

dodatki: pieczywo chrupkie, pasztet drobiowy, napoje

Pieczywo chrupkie jest tu aż w 3 wariantach. Jest ono produkcji czeskiej i jest dokładnie takie samo jak w czeskich racjach BDP. Ma tę zaletę, że jest lekkie i chrupkie, ma natomiast mniejszą trwałość w porównaniu z sucharami. Poszczególne rodzaje tego pieczywa nie różnią się wiele w smaku.

Pasztet drobiowy jest bardzo smarowny i delikatny. Jest bardzo dobrze doprawiony, nie ma żadnej goryczki, jest naprawdę pyszny ! To najlepsza konserwa drobiowa, jaką udało mi się spotkać w racjach.

Napoję są naprawdę niezwykłe – 2 tubki z tabletkami rozpuszczalnymi – w sumie można z tego robić 4 litry napojów. Herbatę można rozpuścić zarówno w ciepłej, jak i zimnej wodzie. Napój witaminowy jest kwaskowaty, niezbyt słodki – to coś w rodzaju naszych tabletek multiwitaminowych. Herbata jest mało herbaciana, dość kwaśna, orzeźwiająca,. W racji nie ma dodatkowego cukru.

Racja armii słowackiej - pasztet i napoje

Racja armii słowackiej – pasztet i napoje

Zupa z fasolką szparagową kwaśna

Najlepsze danie z tej racji – bardzo gęsta zupa, z ziemniakami i warzywami, lekko kwaśna.. Doskonale doprawiona, o domowym smaku. Na najwyższym poziomie wśród racji. Poszukałem przepisu na tę zupę i ją zrobię w domu.

Racja armii słowackiej - kwaśna zupa z fasolki szparagowej

Racja armii słowackiej – kwaśna zupa z fasolki szparagowej

Kiszona kapusta z kiełbasą i ziemniakami

Jest to odpowiednik naszego bigosu, ma tylko mniej mięsa i jest trochę mniej kwaśny – całość łagodzą ziemniaki. Dość przyjemne, wystarczająco słone danie, z dobrze uwędzoną kiełbasą, w domowym stylu. Może odrobina pieprzu by się przydała.

Racja armii słowackiej - kiszona kapusta z kiełbasą i ziemniakami

Racja armii słowackiej – kiszona kapusta z kiełbasą i ziemniakami

Risotto z kurczakiem i warzywami

Risotto kojarzy mi się z półpłynną konsystencją, natomiast ta potrawa jest prawie jak beton 😉 Nawet po dodaniu wody nie bardzo chce tę konsystencję zmienić. Poza tym jest dość smacznie – mięso jest bardzo rozdrobnione, ale widać kawałki papryki, przyzwoicie doprawione.

Racja armii słowackiej - risotto z kurczakiem i warzywami

Racja armii słowackiej – risotto z kurczakiem i warzywami

Akcesoria

Ta racja ma najbardziej niezwykłe opakowanie akcesoriów na świecie i dość ciekawy przyrząd. Wszystko jest zamknięte w normalnej puszce takiej „300g” – składany piecyk, 3 małe tabletki paliwa, zapałki, sporo tabletek do uzdatniania wody i praktyczny woreczek do uzdatniania z podziałką na 0,5 i 1 litr.

Załączony jest też uchwyt do puszek, będący jednocześnie otwieraczem. Jest zrobiony z bardzo grubej blachy i pewnie można znaleźć dla niego wiele zastosowań w akcji 🙂 . W każdym razie dołączanie otwieracza do zestawu z puszkami jest dobrym pomysłem, bo czasem kółko otwierające może się urwać….

Racja armii słowackiej - akcesoria

Racja armii słowackiej – akcesoria

Racja słowacka PODAP jest naprawdę nietypowa, wygląda na to, że jest to wczesne stadium jej rozwoju. Ma mało elementów – przystawek, przekąsek, za to dużą ilość napoju. Trzeba podkreślić, że dania główne nie mają sztucznego smaku i są dobrej jakości, a pasztet wręcz wybitny.

Racja dostaje stopień:

 

 

 

 

 

Recenzja video w języku angielskim:

 

Racja armii Kazachstan menu 2

Racja armii Kazachstan menu 2 dość długo czekała na swoją recenzję. Jest ona ciekawa, bo pokazuje jak racje są dostosowane do lokalnych gustów i możliwości. Dania zawierają tylko wołowinę, zapewne wpływ na to ma fakt, że ok 70% ludności Kazachstanu to muzułmanie. Są one bardzo proste, ale dość smaczne – przynajmniej jak na wschodnioeuropejski gust.

Racja armii Kazachstan menu 2

Racja armii Kazachstan menu 2

śniadanie:

  • suchary
  • herbata
  • cukier
  • powidła jabłkowe
  • pasztet pieczeniowy wołowy
  • ragout warzywne
Racja armii Kazachstan menu 2 - śniadanie

Racja armii Kazachstan menu 2 – śniadanie

Racja armii Kazachstan menu 2 - śniadanie

Racja armii Kazachstan menu 2 – śniadanie

Herbata czarna w tej racji jest bardzo dobra – jedna z najlepszych, jaką próbowałem. Ma zapach, smak i moc, nie ma za dużo goryczki. Suchary mają neutralny smak, są dośc grube i kruche. Powidła jabłkowe są rosyjskie i są gęstym, skoncentrowanym owocem – to też jeden z najlepszych przetworów owocowych w racjach. Gorszym pomysłem jest włożenie 20g powideł do dużej torebki – w praktyce trudno je wycisnąć, trzeba rozerwać opakowanie.

Pasztet składa się z mięsa wołowego, mózgów wołowych, cebuli, przypraw. Jeść dość smarowny, ale w smaku bardzo nijaki – brakuje mu soli, pieprzu, przypraw. Można zjeść, ale trzeba być głodnym. Ja się podzieliłem nim z sójką i kotem. Ragout zawiera głównie kabaczka, marchew, cebulę – jest dość kwaśne, nadaje się jako przystawka do tego pasztetu, ale smak jest taki sobie – lepsza jest wersja rosyjska.

obiad:

  • suchary
  • tuszonka wołowa
  • kasza pszenna z wołowiną
  • herbata czarna
  • cukier
Racja armii Kazachstan menu 2 - obiad

Racja armii Kazachstan menu 2 – obiad

Suchary i herbata są identyczne jak na śniadanie. Ciekawostką jest kasza pszenna z wołowiną – nie widziałem tego w żadnej racji. U nas w handlu i w kuchni w zasadzie w takiej formie też nie występuje. Danie miało bardzo dużo tuszczu, nieiwele mięsa, było kleiste. Tłuszcz wołowy decydował o smaku. Szkoda, że z przypraw była tylko sól, bo ostrość mogłaby złamać tę tłustość. Do racji nie są dodawane osobno żadne przyprawy.

Racja armii Kazachstan menu 2 - kasza pszenna z wołowiną

Racja armii Kazachstan menu 2 – kasza pszenna z wołowiną

Tuszonka wołowa to jeden duży, duszony kawałek wołowiny – to danie było naprawdę pyszne. Pieprz i liść laurowy bardzo go wzbogaciły, ale jedzone razem z pokruszonymi sucharami pozwalało się dobrze i smacznie najeść.

Racja armii Kazachstan menu 2 - tuszonka wołowa

Racja armii Kazachstan menu 2 – tuszonka wołowa

kolacja:

  • suchary
  • kasza gryczana z wołowiną
  • powidła jabłkowe
  • herbata
  • cukier
Racja armii Kazachstan menu 2 - kolacja

Racja armii Kazachstan menu 2 – kolacja

Wszystkie elementy już omówiłem przy okazji śniadania – została puszka 250g z kaszą z mięsem. Podgrzałem ją w gorącej wodzie – po otwarciu ma przyjemny zapach kaszy gryczanej. W smaku jest przyzwoite – chociaż z przypraw wyczułem tylko sól. Po prostu kasza uduszona z mięsem i tłuszczem. Na pewno pożywne.

Racja armii Kazachstan menu 2 - kasza gryczana z wołowina

Racja armii Kazachstan menu 2 – kasza gryczana z wołowina

Racja jest zapakowana w worek z rączką, podzielony na 3 komory, które można odrywać/odcinać. Śniadanie jest na dole, więc pozostałą część można nosić. Jakość tego opakowania jest nienajlepsza – krzywy zgrzew powoduje, że góra była otwarta (i to nie był jedyny egzemplarz z taką wadą).

Racja armii Kazachstan menu 2

Racja armii Kazachstan menu 2

Racja ta jest bardzo prosta – zarówno jeśli chodzi o ilość składników – jak i sposób przygotowania. Główne potrawy zawierają tylko sól (z wyjątkiem tuszonki), śladowe ilości warzyw. Brak słodyczy, przekąsek, napojów. Na wyróżnienie zasługuje herbata – najlepsza jaką do tej pory piłem w racji oraz tuszonka, zwłaszcza w wersji z krakersami.

Racja dostaje stopień:

Recenzja wideo w języku angielskim:

 

Racja armii chińskiej menu 2

Racja armii chińskiej (PLA – Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza) to ciekawy przykład jak różnią się racje żywnościowe w zależności od rejonu świata. Zawiera 2 duże dania z ryżem i napój – jest to odpowiednik jednego posiłku. Wartość kaloryczna to ok. 1300 kcal.

W przeciwieństwie do europejskich czy amerykańskich racji z ryżem, gdzie on jest tylko dodatkiem – tutaj stanowi większość dania. Wbrew pozorom racja w akcesoriach nie ma pałeczek tylko łyżkę w kształcie szufli 🙂 Racja ta jest dość trudna do zdobycia, ponieważ sprzedawcy z Chin z nieznanego powodu nie chcą wysyłać do Polski (a bez problemów np. do USA…)

Racja armii chińskiej - menu 2

Racja armii chińskiej – menu 2

zawartość:

  • ryż z warzywami i mięsem (300g)
  • smażony ryż z wieprzowiną i piklowaną gorczycą (300g)
  • ostry sos
  • koncentrat napoju cytrynowego
  • dwa ogrzewacze bezpłomieniowe, torebka do odmierzania wody
  • akcesoria (serwetka, łyżka)
Racja armii chińskiej - menu 2 - zawartość

Racja armii chińskiej – menu 2 – zawartość

Danie 1 – ryż z warzywami i mięsem

Chiński ogrzewacz bezpłomieniowy różni się nieco od pozostałych – po pierwsze torebki nie są szczelne, co powoduje, że samo danie jest pokryte dziwnym pyłem, po drugie reakcja nie następuje po 1-2 minutach – tak jak w większości (w tureckim nawet po 10 min…) – tylko natychmiast. Z tego powodu wodę trzeba wlewać jak całość siedzi już w torebce izolacyjnej, ponieważ natychmiast całość robi się gorąca.

Racja armii chińskiej - menu 2 - ryż z warzywami i mięsem

Racja armii chińskiej – menu 2 – ryż z warzywami i mięsem

To danie było naprawdę smaczne – dobrze doprawione, ryż był miękki, reszta składników przypominała takie z racji liofilizowanej. Nie było ich zresztą wiele – soja, kukurydza, troszkę mięsa i śladowe ilości pieczarek. Spróbowałem to też w wersji z ostrym sosem, który okazał się nie taki ostry i zawierający dużo sosu sojowego – moim zdaniem nie było potrzebny do tego dania – być może całość była przeznaczona do drugiego. Napój miał cytrynowy zapach, natomiast mało kwasku, raczej był słodki – nie przypadł mi do gustu.

Racja armii chińskiej - menu 2 - ryż z warzywami i mięsem

Racja armii chińskiej – menu 2 – ryż z warzywami i mięsem

Danie 2 – smażony ryż z wieprzowiną i piklowaną gorczycą

Tego dania byłem ciekawy, ze względu na piklowane liście gorczycy, którą w tej postaci u nas się nie używa. Ryż był również dobrze ugotowany, chociaż prawie wcale nie doprawiony, gorczyca nie miała wyraźnego smaku – ani słonego, ani kwaśnego – trochę się zawiodłem. Po doprawieniu sosem z saszetki dało się zjeść.

Racja armii chińskiej nr 2 - smażony ryż z wieprzowiną i piklowaną gorczycą

Racja armii chińskiej nr 2 – smażony ryż z wieprzowiną i piklowaną gorczycą

 

Całośc racji oceniam jako przywoitą – duża ilość jedzenia, dobrze doprawione, jak dla naszych przyzyczajeń trochę za dużo ryżu w stosunku do reszty. Bardzo mała ilość dodatków – oczywiście niepotrzebne tui są suchary, ale może jakaś mała przekąska, albo chociaż chińska herbata by się przydała.

Racja otrzymuje stopień:

Recenzja video w jęz. angielskim:

 

Racja amerykańska MRESTAR – menu 10

Racja amerykańska MRESTAR to racja produkowana na rynek cywilny. W Stanach jest kilka firm produkujących takie racje,a ich komponenty są często identyczne jak w wojskowych. Ta racja nie zawiera tak wielu elementów jak wojskowa – zwłaszcza dodatków oraz podgrzewacza bezpłomieniowego, daniem głównym jest… zupa, co tez odróżnia rację od wersji militarnej. Sposób pakowania jest identyczny. Nie do końca ustaliłem datę produkcji, bo nie ma oznaczeń takich jak w wojskowych. Sądząc po zbrylonej kawie rozpuszczalnej racja ma już ładnych parę lat-może ok 10. Pozostałe rzeczy były całkiem jadalne, bez śladów starzenia. Zapraszam na recenzję !

 

Racja amerykańska MRESTAR - menu 10

Racja amerykańska MRESTAR – menu 10

zawartość:

  • toskańska zupa z wołowiną, fasolą i warzywami
  • krakersy
  • mieszanka owoców suszonych
  • ciasteczka maślane
  • napój pomarańczowy z witaminą C
  • cukierki pudrowe
  • kawa
  • zabielacz do kawy
  • cukier, sól, pieprz
  • serwetka, łyżka, chusteczka odświeżająca
Racja amerykańska MRESTAR - menu 10 - zawartość

Racja amerykańska MRESTAR – menu 10 – zawartość

Dodatki:

Ilość dodatków jest mniejsza niż w racji wojskowej. Mamy krakersy, które mają neutralny smak pszennego chleba – nie bardzo wiadomo  czym je zjeść -prawdopodobnie pogryzać do dania głównego. Suszone owoce były smaczne, może z wyjątkiem banana, który jest sztywny i ma mniej smaku niż świeży. Nie jest to wina tej racji – tak banan po prostu ma, w odróżnieniu od  wielu owoców, które przy suszeniu koncentrują smak. Cukierki pudrowe mnie zaskoczyły – myślałem,że będą cukrowo słodkie, a okazały się kwaśne i orzeźwiające.

Ciastka były naprawdę smaczne – są w stylu ciastek maślanych, aromatyzowane cytryną, z przyjemnością zjadłem. Napój pomarańczowy ma nieco sztuczny smak, ale nie jest zbyt słodki i nie ma przerażającego, neonowego koloru – przyzwoity poziom. Kawa niestety była w postaci zbrylonej warstwy – nie ryzykowałem jej wypicia. Ciekawostką jest cukier trzcinowy, ponieważ w racjach wojskowych spotkałem do tej pory tylko cukier biały. Chusteczka higieniczna – bardzo dobra, bazująca na wodzie z mydłem, bardzo wilgotna.

Danie główne:

Jest to rodzaj zupy z małymi kawałkami wołowymi, białą fasolą, soczewicą i kawałkami warzyw. Zupa jest dość rzadka, ale bardzo dobrze przyprawiona – ma intensywny smak, sporo majeranku, dosypałem tylko trochę pieprzu. Jak na danie z racji bardzo wyrazista i smaczna.

Racja amerykańska MRESTAR - menu 10 - zawartość

Racja amerykańska MRESTAR – menu 10 – zawartość

 

Całkiem przyzwoita racja, choć nie tak sycąca jak wersja militarna – przeznaczona jest jednak nie dla żołnierza w warunkach bojowych wzmożonego wysiłku. Naprawdę trzeba pochwalić smaczną i dobrze doprawioną zupę, co nie jest częstym zjawiskiem w racjach USA (a zupa nie występuje w ogóle w standardowych racjach militarnych). Na pochwałę zasługują też smaczne i aromatyczne ciastka.

Recenzja video w jęz. angielskim:

 

Racja czeska 24h BDP – menu 7

Racja czeska 24h BDP – menu 7 to moja pierwsza przygoda z zestawem naszych południowych sąsiadów. Do tej pory miałem okazję tylko zjeść pojedyncze danie, które było luzem dołączone do przesyłki – nie było jakieś nadzwyczajne. Do dyspozycji miałem dwa menu, wylosowałem numer VII. Przeżyłem miłe zaskoczenie połączone z dawką czeskiego humoru 🙂 – zapraszam na relację.

Racja czeska 24h BDP - menu 7

Racja czeska 24h BDP – menu 7

zawartość:

  • diabelskie mięso z fasolą
  • parówki z gulaszem warzwnym
  • mielonka
  • tuńczyk w wodzie
  • mieszanka meksykańska warzyw
  • miód
  • dżem truskawkowy
  • pieczywo chrupkie 2 rodzaje
  • napój owocowy
  • napój witaminowy
  • czekolada
  • cukier, sól
  • herbata, kawa
  • guma do żucia
  • chusteczki higieniczne, serwetka, torebka na śmieci
Racja czeska 24h BDP - menu 7 - zawartość

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – zawartość

śniadanie:

  • mielonka
  • pieczywo chrupkie kukurydziane
  • dżem truskawkowy
  • kawa
  • czekolada
Racja czeska 24h BDP - menu 7 - śniadanie

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – śniadanie

Pieczywo chrupkie jest podobne do polskiego – ma tę zaletę, że jest lekki, przyjemnie chrupie i jest neutralne w smaku. Duża powierzchnia pozwala stosować je jak chleb.

Mielonka z czeskiej racji bardzo przypomina w smaku tyrolską i jest mieszanką mięs: wieprzowego, wołowego i drobiowego – przypadła mi do gustu. Dżem truskawkowy jest hiszpański, może nie smakuje bardzo truskawkami, ale nie jest to słodzony, żelopodobny wyrób – raczej idzie w stronę powidła – naprawdę ciekawy. Czekolada też zasługuje na pochwałę – jest w typie gorzkiej, ma wspaniały zapach i dobry smak.

Kawa jest przyzowita, ma ciekawy smak – po jakimś czasie doszedłem do wniosku, ze pochodzi on prawdopodobnie z domieszki kawy zbożowej.

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - śniadanie

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – śniadanie

obiad:

  • diabelskie mięso z fasolą
  • meksykańska mieszanka warzywna (kukurydza, groszek, papryka)
  • pieczywo chrupkie
  • napój witaminowy
  • herbata
Racja czeska 24h BDP - menu 7 - obiad

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – obiad

Kto z Was nie byłby ciekaw jak smakuje  Lucyfer…? 🙂 Nie było zapachu siarki i piekielnej ostrości (tego drugiego naprawdę się spodziewałem) – diabelskie mięso to wołowina z fasolą w sosie pomidorowo – warzywnym, lekko tylko pikantna, naprawdę smaczna. Spróbowałem zmieszać tę potrawę z pieczywem, ale odradzam tę kombinację – z sucharami taka kombinacja jest dobra, ale z tym pieczywem nie. Staje sie ono natychmiast gumowe – nie dodaje chrupkości, a trudniej to przeżuć.

Mieszanka warzyw z puszki jest przyzowita, lekko słodka, posiada posmak puszkowego groszku, za którym nie przepadam. Napój witaminowy nie jest zbyt słodki, smaczny, wychodzi z tej torebki litr napoju, który trochę trudno zużyć na raz, ale wypiłem go z przyjemnością na raty. Herbata natomiast jest typową, zwykłą herbatą ekspresową bez smaku.

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - obiad

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – obiad

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - diabelskie mięso z fasolą

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – diabelskie mięso z fasolą

kolacja:

  • parówki z gulaszem warzywnym
  • pieczywo chrupkie
  • tuńczyk w wodzie
  • napój owocowy
  • miód
  • dżem truskawkowy
  • guma do żucia
  • herbata/kawa
Racja czeska 24h BDP - menu 7 - kolacja

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – kolacja

Danie główne jest mieszanką dwóch składników – parówek i gulaszu warzywnego. Parówki są miękkie i pozbawione smaku, ale te warzywa są bardzo smaczne. Jako całość jest całkiem dobre.

Tuńczyk pochodzi z Hiszpanii i jest dobrej jakości – duże kawałki ryby, nie jest to tania miesaznka sałatkowa. Miód jest smaczny – rzadko ten naturalny produkt bywa zły. Napój jest niezbyt słodki, a co za tym idzie dobry do picia. Na koniec guma do żucia – miękka i miętowa jednocześnie – dobrej jakości.

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - kolacja

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – kolacja

 

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - parówki z gulaszem warzywnym

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – parówki z gulaszem warzywnym

 

Recenzja video w języku angielskim:

Cała racja była naprawdę smaczna, pomijając herbatę. Dania główne spore i dobrze doprawione, napoje niezbyt słodkie i niezbyt sztuczne, świetna czekolada, dobry dżem, miód i dobrej jakości tuńczyk.

Racja otrzymuje stopień:

Racja armii estońskiej 24 h menu 5

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 trafiła na mój stół po raz pierwszy. Racje estońskie są dość rzadkie – to mały kraj i mała armia. Zawartość jest dość oryginalna, prawie wszystko pochodzi z Estonii. Są tu 3 posiłki, ale trochę mało dodatków i napojów. Podczas testu przeżyłem kilka zaskoczeń – pozytywnych i negatywnych. Zapraszam na recenzję !

Racja armii estońskiej 24 h menu 5

Racja armii estońskiej 24 h menu 5

zawartość:

  • chleb żytni w puszce
  • zupa drobiowa z makaronem
  • ragout z mięsem i warzywami
  • pasztet wieprzowy
  • muesli z czekoladą
  • krakersy pełnoziarniste
  • czekolada gorzka
  • cukierki toffi
  • kawa naturalna
  • herbata cytrynowa
  • napój energetyczny malinowy
  • zabielacz do kawy
  • cukier, sól, pieprz

akcesoria:

  • zapałki
  • woreczek zapinany
  • chusteczki dezynfekujące
Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - zawartość

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – zawartość

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - zawartość

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – zawartość

Dobór komponentów do posiłków jest dowolny. Ja zestawiłem je następująco:

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 -śniadanie

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 -śniadanie

 

śniadanie:

  • muesli z czekoladą
  • kawa
  • czekolada
  • napój energetyczny malinowy
Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - śniadanie

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – śniadanie

Muesli (produkcji francuskiej) jest bardzo czekoladowe, całkiem przyzwoite, z kawałkami jabłka, jednak dla mnie za słodkie. Czekolada rewelacyjna – dobrej jakości,z płatkami kukurydzianymi i guaraną – chrupiąca i dodająca energii.

Ciekawa jest kawa – nie spotkałem jeszcze takiej w racji żywnościowej. To woreczek ze zmieloną, naturalną kawą. Smak jest gdzieś pomiędzy kawą instant i parzoną po turecku – całkiem przyjemny. Zabielacz niestety był zbity w kawałki i nie nadawał się do użycia. Napój energetyzujący jest niemiecki i występuje w wielu racjach (Niemcy,Dania, UK itd.) i jest dość smaczny- nie za słodki , w miarę naturalny, chociaż piłem już dużo lepsze z firmy Orifo.

 

Obiad:

  • ragout z mięsem wołowym i warzywami
  • krakersy
  • toffi
  • herbata cytrynowa
Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - obiad

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – obiad

Ragout było dobre- mięso  i warzywa miękkie. W składzie jest brukiew – co się rzadko zdarza w konserwach. Wystarczająco słony, trochę mało pikantny, pieprz niewiele pomógł. Tak naprawdę zielone tabasco z mojej lodówki załatwiło do końca sprawę :).

Krakersy (francuskie) są dość dobre, ale lekko słodkie i właściwie nie pasują do niczego w tej racji. Nie ma tu dodatków typu dżem czy miód, czy chociażby ser.

Herbata jest przyzwoita – tylko lekko wyczuwalny jest aromat cytryny. Toffi są trochę inne niż polskie -w zasadzie to są irysy (podobnie zresztą nazywają się po estońsku) – nie mają karmelowego posmaku, raczej lekko owocowy. Trochę się ciągną, ale nie ma problemu pogryzieniem.

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - obiad

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – obiad

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - ragout z mięsem i warzywami

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – ragout z mięsem wołowym i warzywami

 

kolacja:

  • zupa z kurczakiem i makaronem
  • krakersy
  • chleb żytni
  • pasztet wieprzowy
  • toffi
Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - kolacja

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – kolacja

Zupa była chyba największym zawodem z całej racji – zupełnie bez smaku, nie dało się tego niczym ulepszyć, zasiliła środowisko naturalne. Chleb żytni jest smaczny, wilgotny i miękki. Dobrze do tego pasuje pasztet, który jest bardzo gładki i smarowny. W smaku dominuje wątróbka, ale nie jest zbyt gorzki. Niestety nie zostało nic, co by pasowało do krakersów, ani żaden napój. Można przesunąć napój energetyczny na wieczór – jest jego aż 500 ml.

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - kolacja

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – kolacja

Recenzja video w języku angielskim:

Wrażenia z tej racji mam mieszane – trochę mało dodatków, napojów, niektóre składniki jak ragout czy kawa całkiem ciekawe. Racja dostaje stopień:

Racja zimowa USA MCW menu 6

Racja zimowa USA MCW menu 6  z daniem głównym – chowder z owocami morza to coś, czego byłem bardzo ciekawy ze względu na nietypowe danie główne. Jak się okazało – było warto spróbować. Moją recenzję przeprowadziłem w warunkach terenowych właściwych dla tej racji – czyli zimą. Używałem tylko minimum akcesoriów dodatkowych. Wbrew pozorom jest trochę trudniej – nie wszystko można położyć na śniegu, kawa i danie główne szybko stygną… Zapraszam na recenzję !

Racja zimowa USA MCW menu 6

Racja zimowa USA MCW menu 6

zawartość:

  • chowder z owocami morza
  • krakersy warzywne
  • migdały podwędzane
  • mieszanka orzechów i rodzynek
  • ciastka maślane
  • napój cytrynowo-limonkowy

akcesoria:

  • zapałki
  • guma do żucia
  • cukier
  • kawa
  • zabielacz do kawy
  • sos Tabasco
  • papier toaletowy
  • chusteczka higieniczna wilgotna

W recenzji będzie trochę mniej zdjęć ze względu na warunki terenowe. Przy okazji musiałem skorzystać z papieru toaletowego/serwetki do wytarcia łyżki. Jest to dziwny produkt – jakby pojedyncze warstwy chusteczki higienicznej – bardzo cienkie. Łyżkę można wytrzeć, ale inne zastosowania są dla mnie co najmniej dyskusyjne….

Racja zimowa USA MCW menu 6

Racja zimowa USA MCW menu 6

przystawki:

Pierwszy raz próbowałem krakersy warzywne – zawierają różne rodzaje papryki, marchew, seler, mają trochę wyraźniejszy smak od zwykłych – naprawdę mi smakowały. Ze względu na wymaganie, aby skłądniki racji nie zamarzały nie ma dżemów, masła orzechowego, sera.

Mieszanka orzechów (ziemne, laskowe, migdały, włoskie) i rodzynek jest smaczna, nie jest solona, co dobrze wpływa na zmniejszenie pragnienia. Pomimo 3 lat od zapakowania nie było śladów starzenia, wewnątrz paczki była torebka z antyoksydantem.

Podwędzane migdały to wyjątkowy specjał – te są solone (ale jest ich mniej) i mają lekki smak wędzonki – gdyby były dostępne w sklepie, na pewno bym je kupował.

Ciasteczka maślane były w stanie mocno połamanym, co jednak nie pogorszyło ich smaku – maślanego, z lekką nutą wanilii, słodkie, na  dodatek obłędnie pachnące.

danie główne i napoje:

Chowder to jest w zasadzie zupa, ponieważ nie miałem miarki na wodę dodałem jej „na oko” i wyszedł mi gulasz – być może smak był bardziej intensywny. To jedno z lepszych dań z racji, które miałem okazję próbować. Smak owoców morza był wyraźnie wyczuwalny, do tego śmietanowa gładkość. Nie wymagało doprawiania, jeśli ktoś lubi pikantne to do dyspozycji było Tabasco.

Racja zimowa USA MCW menu 6 - chowder z owocami morza

Racja zimowa USA MCW menu 6 – chowder z owocami morza

Jakiś czas temu kawę z takich racji piję z zabielaczem i cukrem, chociaż normalnie nie słodzę i nie lubię zabielacza. W takim zestawie tworzy się rodzaj deserowego napoju, który jest całkiem znośny. Na dworze, jak jest zimno smakuje jeszcze lepiej :).

Koncentrat napoju o smaku cytrynowo-limonkowym to mój ulubiony rodzaj w racjach USA. Nie jest zbyt słodki i nie aż tak sztuczny jak inne. Jak się go pije bezpośrednio z torebki to nie widać nawet tego wściekle zielonego, neonowego koloru 😉

Relacja wideo w języku angielskim (polskie napisy):

To była najlepsza z amerykańskich racji, które do tej pory jadłem, wszystkie elementy mi smakowały, otrzymuje stopień:

plutonowy

 

Racja rosyjska IRP-P menu 1 (2016)

Racja rosyjska IRP-P menu 1 to pierwsza racja rosyjska przenaczona na jeden posiłek, którą mam okazję testować, druga czeka w magazynie.. 🙂 . Wyprodukowana przez firmę, która zaczęła działalność niedawno, składa się z elementów, które wystepują w innych racjach, ale czasem producenci są inni. Przyzwoicie zapakowany, nieco lżejszy posiłek, z pełnym wyposażeniem do jego zjedzenia. Zapraszam na recenzję !

Racja rosyjska IRP-P menu 1

Racja rosyjska IRP-P menu 1

zawartość:

  • gulasz wołowy z ziemniakami
  • pasztet z warzywami (z zieleniną)
  • suchary
  • napój mleczny
  • napój jabłkowo-jagodowy
  • powidło jabłkowe
  • kawa
  • cukierek owocowy
  • guma do żucia
  • sól, pieprz, cukier

akcesoria:

  • zestaw do podgrzewania posiłków
  • zapałki wiatroodporne (sztormowe)
  • chusteczka higieniczna nawilżona
  • łyżka
  • serwetki

 

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - zawartość

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – zawartość

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - zawartość

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – zawartość

przystawki:

Jako przystawki są tu suchary – armiejskije galety, powidło jabłkowe (nie wiem czy w języku polski jest liczba pojedyncza tego wyrazu) i pasztet.

Suchary są standardowe, mają neutralny smak, zbliżony do chleba. Niemniej jednak jest to inny producent, niż te, które miałem w racjach 24 godzinnych. Te są twardsze i bardziej suche, jest ich też mniej (6 zamiast 8). Moim zdaniem są gorsze.

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - przystawki i napoje

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – przystawki i napoje

Powidło jabłkowe jest podobne jak w innych racjach rosyjskich i jest to jeden z lepszych produktów spotykanych w racjach. Gęste, ze skoncentrowanym smakiem jabłek, żadnej sztuczności – rzeczywiście powidło, a nie dżem.

Pasztet był naprawdę ciekawy – głównymi składnikami była wieprzowina i wołowina, ale także mózgi wieprzowe. Jak dodatek była natka pietruszki i kopru, co widać jako zielone kawałki. Pasztet miał lekka goryczkę od wątróbki, ale i posmak mięsa – ciekawa odmiana od zwykłych pasztetów.

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - pasztet

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – pasztet

danie główne:

Danie podgrzałem za pomocą załączonego zestawu- wystarczy jedna tabletka paliwa, a te zapałki bezbłędnie (oczywiście „JEDNĄ ZAPAŁKĄ” 🙂 ) odpalają piecyk. Gulasz zawiera jeden większy kawałek wołwiny, dużo ziemniaków, troszkę marchewki i sos pomidorowy. Jest całkiem smaczny, wystarczająco słony. Zarówno ziemniaki, jak i mięso są bardzo miękkie. Sos pomidorowy nie smakuje bardzo pomidorowo. Takie przeciętne, domowe danie. Jadłem lepsze, jadłem gorsze. Trzeba podkreślić – pozytywnie –  że te dania rosyjskie (zobaczycie ich więcej w następnej relacji) są wyprodukowane z minimalna ilością składników i w zasadzie bez konserwantów (w każdym razie nie ma ich na etykiecie). Po dodaniu całej paczuszki pieprzu smak troszkę sie poprawił, ja bym jeszcze chciał trochę więcej pomidora, albo innego kwasku.

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - danie główne

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – danie główne

napoje i dodatki:

Kawa jest średnio goryczkowa, standardowa rozpuszczalna.

Napój jabłkowo-jagodowy był trochę dziwny – słodkawy, o smaku owocowym, ale nie mogłem tam wyczuć jabłka, dla mnie była za mało kwaśny. Napój mleczny – mimo, że nie jestem fanem gorącego mleka – był naprawdę smaczny – ciepłe mleko z cukrem, wanilia w składzie sie nie przebiła. Był na tyle dobry, że wypiłem cały, pomimo,ze miałem dodać go do kawy.

Cukierek jest typu landrynka, na opakowaniu ma nazwę i rysunek berberysu, ale nie ma składu, więc nie wiem czy jest w składzie – nic nadzwyczajnego – słodko-kwaskowy. Coś, co podejrzewałem, że jest cukierkiem, a potem czekoladką z napisem „dziekuję” okazało się być gumą do żucia. Bardzo dobrą – naprawdę mocny, miętowy smak, jedna z lepszych które znalazłem w racjach.

Podsumwując…

Racja rosyjska w typowymi składnikami – jak na jeden posiłek całkiem wystarczająca. Obdre opakowanie, pełne wyposażenie z zestawem do podgrzewania.

Mocne strony:

  • fantastyczne powidło jabłkowe
  • bardzo dobry napój mleczny
  • ciekawy pasztet z zieleniną
  • danie główne nienafaszerowane konserwantami

Słabsze strony:

  • dziwny napój owocowy
  • suche krakersy

Recenzja video w języku angielskim – z polskimi napisami ! :

Racja dostaje stopień

Racja armii portugalskiej menu 1 (24h)

Racja armii portugalskiej menu 1 to pierwsza racja portugalska, która miałem okazję spróbować. Racje te są dość trudne do kupienia na międzynarodowym rynku, ale widziałem kilka wersji opakowań. Po degustacji mam mieszane uczucia – z jednej strony było kilka smacznych lub ciekawych elementów, z drugiej strony parę negatywnych zaskoczeń. Zapraszam na relację !

Racja armii portugalskiej menu 1

Racja armii portugalskiej menu 1

Racja jest zapakowana w pudełko kartonowe, wielkości mniej więcej niemieckiej EPA, istnieją też inne wersje pakowane w pudełka lub torby foliowe z kamuflażem.

zawartość:

  • kurczak z groszkiem
  • gulasz transmontański
  • pasztet wieprzowy
  • krakersy słodki i słone
  • dżem truskawkowy i jabłkowo-śliwkowy
  • sardynki w oleju
  • batony muesli z czekoladą
  • kawa instant
  • cukier
  • guma do żucia owocowa
  • cukierki owocowe
  • sól
  • napoje: pomarańczowy i ananasowy
  • napój izotoniczny pomarańczowy

akcesoria:

  • zestaw do podgrzewania z tabletkami paliwowymi
  • tabletki do uzdatniania wody
  • chusteczki
  • zestaw sztućców i serwetka
Racja armii portugalskiej menu 1 - zawartość

Racja armii portugalskiej menu 1 – zawartość

śniadanie:

Śniadanie jest śródziemnomorskie czyli kawa i coś słodkiego: słodkie krakersy i dżemy, do tego wziąłem napój ananasowy

Racja armii portugalskiej menu 1 - śniadanie

Racja armii portugalskiej menu 1 – śniadanie

Krakersy są cienkie i chrupiące, smaczne. Dżemy – tu już było gorzej. Dżem truskawkowy był słodki i o nieco dziwnym smaku, gdybym nie widział opakowania to nie zgadłbym z jakich owoców jest zrobiony. Drugi dżem jest nieco zielony  – prawdopodobnie zrobiony se śliwek w typie renklody – był bardziej jadalny, ale to zupełnie inna półka niż polskie powidła z węgierek.

Kawa jest całkiem przyzwoita, dość mocna zresztą na śniadanie przeznaczone są obie paczki kawy – można sobie zrobić naprawdę mocną. Z napojem miałem taki sam problem jak z dżemem truskawkowym – miał słodki smak, ale dość nieokreślony. Ta duża torebka przeznaczona jest na 150ml – dla mnie to stanowczo za słodkie.

obiad:

Gulasz transmontański, słone krakersy, dżem, pasztet wieprzowy, batonik muesli, napój izotoniczny pomarańczowy

Racja armii portugalskiej menu 1 - obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 – obiad

Do podgrzania gulaszu użyłem załączonego zestawu, mimo, że na dworze było -5 stopni dwie tabletki paliwa dały sobie dobrze radę i po ok 10 minutach danie było ciepłe.

Gulasz to najciekawsza potrawa – prawdopodobnie regionalna – składa się z czerwonej fasoli, kiełbasy, krwistej kiełbasy i kawałków skórek – wszystko bardzo delikatne, dobrze dosolone. Może nieco bez wyrazu, ale smak przyzwoity.

Racja armii portugalskiej menu 1 - gulasz transmontański

Racja armii portugalskiej menu 1 – gulasz transmontański

Krakersy „słono-wodne” nie są bardzo słone – po prostu dobre, wytrawne ciasteczka. Jest ich bardzo dużo – 125g, do nich spróbowałem pasztet z wątroby wieprzowej -nieco goryczkowy, dużo bardziej mi pasują  wschodnioeuropejskie pasztety. Napoju izotonicznego nie jestem w stanie ocenić, bo był częściowo zbrylony i miał problemy z rozpuszczaniem. To, co udało się rozpuścić było bardzo przeciętne. Batonik musli jest dość miękki, ciągnący się, zawiera grudki czekolady, lekko chrupie – był niezły, choć brakowało mi w nim elementu kwaśnego – np. suszonych owoców.

Racja armii portugalskiej menu 1 - obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 – obiad

Guma do żucia jest duża i ma owocowy smak taki „dziecięcy” – przypomniało mi się moje dzieciństwo 🙂

Racja armii portugalskiej menu 1 - obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 – obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 - batonik muesli

Racja armii portugalskiej menu 1 – batonik muesli

kolacja:

kurczak z groszkiem, sardynki w oleju, krakersy, napój pomarańczowy, cukierek, kawa

Racja armii portugalskiej menu 1 - kolacja

Racja armii portugalskiej menu 1 – kolacja

Racja armii portugalskiej menu 1 - podgrzewanie

Racja armii portugalskiej menu 1 – podgrzewanie

Danie główne – kurczaka – odgrzałem również używając piecyka. Tym razem na dworze było nawet -8, ale to nie przeszkadzało w efektywnym podgrzaniu. W daniu były też kawałki marchewki i sos z zawartością pomidorów. Kawałki kurczaka były miękkie, chociaż niezbyt liczne. Sos nie miał wyraźnego smaku, natomiast całość smakowała jak groszek konserwowy z puszki. Nie jest to smak, za którym przepadam, całość zjadłem, ale po dodaniu trochę keczupu i ostrego sosu.

Racja armii portugalskiej menu 1 - kurczak z groszkiem

Racja armii portugalskiej menu 1 – kurczak z groszkiem

Sardynki natomiast były pierwsza klasa – duże, smaczne – w końcu to specjalność portugalska. Cukierek jest owocowy, lekko kwaskowy, ale głównie słodki. Napój pomarańczowy – mimo dodania większej ilości wody – był dość słodki i niezbyt owocowy.

Podsumowując krótko:

zalety:

  • dobre krakersy
  • dobre sardynki
  • ciekawe danie główne (gulasz)
  • dobry zestaw do podgrzewania

słabe strony:

  • dżem truskawkowy
  • zimne napoje
  • danie o smaku groszku z puszki

Racja otrzymuje stopień:

starszy szeregowy

Recenzja video w jęz angielskim:

 

Racja armii UK 12h menu 2

Racja armii UK 12h menu 2 to druga racja z tej armii, którą recenzuję. Zostały one wprowadzone, ponieważ nie chciano wydawać żołnierzom na krótsze misje pełnych, całodobowych racji – takich jak ta. Opakowanie jest prostsze – normalna torebka zamykana, zawartość to pełen ciepły posiłek 300g i trochę dodatków oraz bardzo dużo napojów.

Racja armii UK 12h menu 2

Racja armii UK 12h menu 2

Racja armii UK 12h menu 2 - zawartość

Racja armii UK 12h menu 2 – zawartość

zawartość:

  • danie główne – kurczak z makaronem i pieczarkami
  • krakersy pełnoziarniste
  • ser topiony cheddar
  • orzeszki ziemne barbecue
  • sezamki

napoje:

  • kawa
  • herbata
  • napój elektrolityczy wiśniowy
  • napój cytrynowy i malinowy
  • cukier, zabielacz

akcesoria:

  • spork (łyżko-widelec)
  • tabletki do udatniania wody
  • guma do żucia
  • torebki z zamknieciem
  • ogrzewacz bezpłomieniowy
  • 4 chusteczki dezynfekujące

Przystawki:

Racja armii UK 12h menu 2 - przystawki

Racja armii UK 12h menu 2 – przystawki

Krakersy pełnoziarniste są bardzo dobre – mają neutralny smak i fajną strukturę, w której da się wyczuć otręby. Ser cheddar (prod. USA) jest w miarę smaczny, jedyne moje zastrzeżenie to, że jest za słony. Orzeszki mają otoczkę o smaku barbecue – trochę słone, trochę słodkie, lekko pikantne – fajny przerywnik, do schrupania w wolnej chwili. Deserowe sezamki przypominają w smaku polskie – ja lubię sezamki i te mi też pasowały.

Napoje:

Kawa (Douwe Egberts z Holandii) nie jest zbyt mocna, ale w połączeniu z cukrem i zabielaczem była naprawdę smaczna. Napoje produkcji niemieckiej są moim zdaniem najlepsze ze wszystkich racji. Zdecydowałem się zrobić napój wiśniowy (u dołu zdjęcia) i malinowy. Całkowita objetość rozpuszczonych napojów to ponad 1,2 litra – to było dla mnie za dużo. Napój wiśniowy ma zapach i smak kompotu ze swieżych wiśni – to naprawdę osiągnięcie jak na napój w proszku. Napój malinowy miał także naturalny smak..

Danie główne:

Racja armii UK 12h menu 2 - makaron z kurczakiem i pieczarkami

Racja armii UK 12h menu 2 – makaron z kurczakiem i pieczarkami

Ładne kawałki kurczaka i makaron conchiglie, troszkę grzybów, wszystko w śmietanowym sosie. Danie produkcji UK. Było całkiem smaczne, ładnie pachnące, nawet nie wymagało doprawienia (w zestawie nie ma zresztą przypraw). Generalnie całość racji lepsza niż ta z poprzedniej recenzji.

Wideorecenzja w języku angielskim:

Racja dostaje stopień:

starszy kapral