Wiejskie Jadło, Stary Rynek 77, Poznań

Podczas moich wakacji jakoś sobie ulubiłem kuchnie polską i różnego rodzaju karczmy. Po powrocie do Poznania wybrałem się zatem do restauracji,do której się dawno przymierzałem- w bocznej uliczce od Starego Rynku. www.wiejskie-jadlo.pl

Wnętrze jest dość stylowo i wiejsko urządzone, drewniane ławy, strzecha.

Menu jak na karczmę dość drogie-danie główne raczej 30PLN+, no ale to Stary Rynek. Ta recenzja będzie dość wyrywkowa z konieczności, przy takiej wizycie jest zawsze pewna loteria. Chyba,ze wszystkie potrawy sa wysmienite…

Obsługa

Najpierw jednak nie o jedzeniu.Niedziela po południu, prawie wszystkie stoły zajęte. Rowniez z powodu dzisiejszego Festiwalu Dobrego Smaku. W tle nowoczesny folk góralski (ale nie disco polo).

Zostaliśmy od razu zauważeni przez obsługę i zajęto się nami. Po zamówieniu było juz trochę dziwniej. Czekaliśmy ok 15 min,ale nie podano nam napojów (czyli standardowego wypełniacza czasu), czekadełek tez brak (chleb ze smalcem można sobie kupić…). W końcu upomniałem sie o ten sok po podaniu dań. Może wypadek przy pracy-duży ruch, w sumie nie mozna sie czepiac. Do rzeczy więc.

Zupa

Cebulowa – klarowna (7 PLN). Dość osobliwe przeżycie. Do tego niezbyt wyszukana grzanka. Przede wszystkim była bardzo słona, miała tez troche posmak kapuśniaku (może się troszkę kwasnicy z sąsiedniego garnka ulało ?). Raczej była zaprawiana suszem warzywnym albo 'ziarenkami smaku’- takie pozostałości były w misce…

zupa cebulowa

Danie główne

Szare kluchy z kapustą zasmażaną (17 PLN). W końcu regionalny przysmak… W moich stronach nazwanoby to pyzami- z ziemniaków-tyle ze nie kuliste tylko takie rwane… Do tego kapusta kwaszona (dość kwaśna) zasmażana z boczkiem.

Kluchy były i szare i dogotowane w odpowiednim stopniu, porcje-średnie (jak na karczmę to małe), wymagały tylko dosolenia. Kapusta dobra, może nie rzuca na kolana jak ta w Bidzie,ale całkiem OK.

Szare kluchy z kapustą

Podsumowując- taka wielkomiejska wiejskość…. więc raczej tam nie wróce. Raczej chyba trzeba się wybrać poza miasto, chyba że macie japońskich turystów…

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.