Tuszonka wojskowa z 1941 r – radziecka – wolnowar

Tuszonka wojskowa to prosta i bardzo smaczna konserwa. Próbowałem wiele przepisów, ale żaden mi do końca nie smakował. Chciałem odtworzyć smak, który pamiętam z czasów studenckich (lata 80-te), kiedy kolega przywoził z domu (ojciec był wojskowym) tzw. „małpie mięso”.  Ten przepis mi nareszcie smakuje, znalazłem go na blogu poświęconym dawnemu wojskowemu jedzeniu, zmodyfikowałem tylko sposób przyrządzania. Tuszonka według tego przepisu była produkowana na zamówienie Armii Czerwonej w USA od 1941 roku, ponieważ rodzimy przemysł nie nadążał zaspokajać zapotrzebowania.

Przepis zawiera mało składników, które są na dodatek łatwo dostępne. Wykonanie jest banalnie proste, jeśli masz wolnowar. Jeśli nie masz – trzeba użyć metalowego garnka wstawionego do piekarnika na 100 stopni.

Tuszonka wojskowa 1941

Tuszonka wojskowa 1941

Składniki:

  • 1 kg karkówki
  • 250g słoniny
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziarnka pieprzu
  • 1/2 łyżeczki zmielonego pieprzu
  • 1 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 średnia cebula
  • 1 łyżka wody
Tuszonka wojskowa 1941 - składniki

Tuszonka wojskowa 1941 – składniki

Jak to zrobić ?

  1. Pokrój karkówkę w duże kostki (3×5 cm), słoninę w kostkę 1×1 cm, cebulę obierz i pokrój drobno
  2. Można użyć peklosoli zamiast soli albo peklosoli pół na pół z solą. W takim wypadku trzeba karkówkę wymieszać z solą i cukrem i zostawić na dobę w lodówce
  3. Włożyć wszystko do wolnowara, pokruszyć liście laurowe, wrzucić wszystkie przyprawy, wlać wodę (nie więcej !)

    Tuszonka wojskowa - przed duszeniem

    Tuszonka wojskowa – przed duszeniem

  4. Wolnowar ustawić na niższą temperaturę, ostawić na 8 godzin.
  5. Gotowe ! Nadaje się do jedzenia na ciepło, ale najlepiej to ciasno upchać w szerokie słoiki i wstawić do lodówki – kroić na zimno. Można przechowywać w lodówce, ew. poddać tyndalizacji i przechowywać w szafie.
Tuszonka wojskowa 1941

Tuszonka wojskowa 1941

Smacznego !

Print Friendly, PDF & Email

4 thoughts on “Tuszonka wojskowa z 1941 r – radziecka – wolnowar

  1. Ja także miałem okazję (nie raz) posmakować wojskowych konserw w latach 80-tych i … w razie czego 😉 piszę się na organoleptyczną ocenę tej „MAŁPY”.
    Pozdrawiam serdecznie – Piotr

    • Skąd wzięliście konserwę o nazwie „małpa”? Byłem w armii w latach 64-67 i nigdy nie słyszałem aby ktoś używał nazwy małpa. Zrobiłem wywiad wśród swoich kolegów i nikt z nich nie słyszał o tej konserwie „małpa”. Może to stwór z tych co byli w w któryś państw afrykańskich. Może oni naprawdę jedli małpy!

      • Trudno mi powiedzieć, skąd ta nazwa, może żołnierze mieli już dość tych konserw i stąd taka złośliwość. Fakt, że nazwa funkcjonowała w połowie lat 80-tych i później

Dodaj komentarz