Zupa Czichirtma – prosta i smaczna

Zupa Czichirtma – prosta i smaczna – wylądowała na moim stole za pomocą rosyjskiego zbioru przepisów совкусом.ру. Właściwie jest to rosół drobiowy, ale kilka dodatków sprawia, że ma ciekawszą teksturę i smak. Jeśli chcecie małej odmiany – warto spróbować. Zwłaszcza, że przygotowanie to zadanie proste nawet dla początkujących.

Ważne dla smaku jest dobranie składników. Moja dzisiejsza zupa była esencjonalna i pyszna dlatego, że użyłem dobrego kurczaka zagrodowego (właściwie tylko pół) – różnica w samym wywarze jest bardzo duża w porównaniu z tanim kurczakiem fermowym. Dałem też sporo ekologicznych warzyw, z przypraw tylko troche soli. Dodatek żółtka powoduje, że jest lekko zagęszczona.

Zupa Czichirtma - prosta i smaczna

Zupa Czichirtma – prosta i smaczna

składniki (na 6 osób):

  • kurczak ok 1-1,5kg
  • 250g cebuli
  • łyżka masła
  • liść laurowy
  • 2-3 ziele angielskie
  • 1 seler
  • 4 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 5 żółtek
  • 50ml octu winnego
  • sól
  • natka pietruszki

Jak to zrobić?

  1. Włóż kurczaka pokrojonego na kawałki do zimnej wody (ok 2,5 l), wrzuć liść i ziele
  2. Zagotuj i zmniejsz ogień, zbierz szumowiny (ale nie musisz), niech się gotuje powoli 1 godzinę, mój się gotował bez przykrycia, bo miałem wrażenie, że dałem trochę za dużo wody.
  3. Włóż warzywa i gotuj jeszcze 30 min, wyjmij warzywa i mięso.
  4. Cebulę posiekaj drobno i usmaż na przezroczysto na maśle, wrzuć do bulionu.
  5. Żółtka rozmieszaj z octem w miseczce, wlej małą strużką do bulionu mieszając. Trzeba zwrócić uwagę, aby nie zaplątało się białko, bo chętnie się ścina w zupie (w razie czego nie ma tragedii – też jadalne 😉 ). Zagotuj i zaraz potem i podawaj z pietruszką i mięsem kurczaka. Spróbuj jeszcze, czy odpowiada Ci poziom kwaśności. Zupa nie ma być kwaśna jak żurek, ale kwasek ma być w niej wyczuwalny

Jeśli ta porcja zupy jest za duża możesz ugotować z mniejszej ilości skłądników, albo część odstawić do lodówki. Jeśli chcesz ją przechowywać nie wlewaj żółtek do całości tylko ich mniejsza ilość do tej porcji, która będzie na bieżąco jedzona. Zaciąganie żółtkami robimy do każdej odgrzewanej porcji.

Smacznego !

Gulasz madrycki – danie armii hiszpańskiej

Gulasz madrycki to danie, które poznałem dzięki moim zainteresowaniom racjami wojskowymi. Jadłem rację Fuerzas Armadas, gdzie daniem głównym był ten gulasz – video możecie obejrzeć klikając tutaj. Smakowało trochę inaczej, było mniej wyrazistsze (jak to często w racjach bywa), za to miało kawałek kaszanki, która się nie rozpadła. Danie jest proste do wykonania, dla każdego.

Oparłem się na przepisie Magdy z Obados na Obiados, ale użyłem ciecierzycy z puszki i dodałem również kaszankę. Można również użyć suchej ciecierzycy przyrządzając ją jak w przepisie Magdy. Efektem jest ciekawe danie, o bogatym smaku, lekko pikantne (moja chorizo nie była bardzo ostra), nie doprawiałem go solą ani pieprzem, bo wystarczyło to, co było w wędlinach. Doprawicie zresztą do swojego smaku.

Gulasz madrycki - mniam !

Gulasz madrycki – mniam !

składniki (na 5-6 osób):

  • puszka ciecierzycy (400g)
  • 2 liście laurowe
  • 3-4 ziarna ziela angielskiego
  • pół selera
  • 1 marchewka
  • 1 cebula
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • 300g kiełbasy chorizo (od tego jak będzie pikantne zależy pikantność potrawy)
  • 150g surowego boczku
  • 200g mocno wędzonej szynki
  • 100g kaszanki (można pominąć)
  • po pół łyżeczki: tymianku, cząbru i majeranku
  • litr wody
Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Gulasz madrycki składniki

Jak to zrobić?

  • Rozgrzej piec do 220 stopni, obierz warzywa i pokrój na kawałki, wymieszaj z oliwą i wstaw do pieca. Piecz ok 20 min- aż zaczną się lekko brązowić
warzywa upieczone

warzywa upieczone

  • Pokrój chorizo, boczek na grube plastry, wrzuć do pustego garnka (bez tłuszczu) i przesmaż trochę, jeśli lekko przywrą to nic nie szkodzi, potem dorzuć pokrojoną w kostkę szynkę i smaż jeszcze 2 minuty
podsmażamy

podsmażamy

  • Wlej wodę, dodaj liść, ziele i zioła, zagotuj, zmniejsz ciepło i gotuj 15 minut
dusimy

dusimy – na początku brzydko wygląda

  • Dodaj odcedzoną soczewicę (z tej wody od ciecierzycy możesz robić smaczną piankę lub bezy), upieczone warzywa i kaszankę. Kaszanka się rozgotuje i zagęści całość.
  • Pogotuj na małym ogniu 10 minut. Gotowe !

Smacznego !

Racja czeska 24h BDP – menu 7

Racja czeska 24h BDP – menu 7 to moja pierwsza przygoda z zestawem naszych południowych sąsiadów. Do tej pory miałem okazję tylko zjeść pojedyncze danie, które było luzem dołączone do przesyłki – nie było jakieś nadzwyczajne. Do dyspozycji miałem dwa menu, wylosowałem numer VII. Przeżyłem miłe zaskoczenie połączone z dawką czeskiego humoru 🙂 – zapraszam na relację.

Racja czeska 24h BDP - menu 7

Racja czeska 24h BDP – menu 7

zawartość:

  • diabelskie mięso z fasolą
  • parówki z gulaszem warzwnym
  • mielonka
  • tuńczyk w wodzie
  • mieszanka meksykańska warzyw
  • miód
  • dżem truskawkowy
  • pieczywo chrupkie 2 rodzaje
  • napój owocowy
  • napój witaminowy
  • czekolada
  • cukier, sól
  • herbata, kawa
  • guma do żucia
  • chusteczki higieniczne, serwetka, torebka na śmieci
Racja czeska 24h BDP - menu 7 - zawartość

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – zawartość

śniadanie:

  • mielonka
  • pieczywo chrupkie kukurydziane
  • dżem truskawkowy
  • kawa
  • czekolada
Racja czeska 24h BDP - menu 7 - śniadanie

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – śniadanie

Pieczywo chrupkie jest podobne do polskiego – ma tę zaletę, że jest lekki, przyjemnie chrupie i jest neutralne w smaku. Duża powierzchnia pozwala stosować je jak chleb.

Mielonka z czeskiej racji bardzo przypomina w smaku tyrolską i jest mieszanką mięs: wieprzowego, wołowego i drobiowego – przypadła mi do gustu. Dżem truskawkowy jest hiszpański, może nie smakuje bardzo truskawkami, ale nie jest to słodzony, żelopodobny wyrób – raczej idzie w stronę powidła – naprawdę ciekawy. Czekolada też zasługuje na pochwałę – jest w typie gorzkiej, ma wspaniały zapach i dobry smak.

Kawa jest przyzowita, ma ciekawy smak – po jakimś czasie doszedłem do wniosku, ze pochodzi on prawdopodobnie z domieszki kawy zbożowej.

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - śniadanie

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – śniadanie

obiad:

  • diabelskie mięso z fasolą
  • meksykańska mieszanka warzywna (kukurydza, groszek, papryka)
  • pieczywo chrupkie
  • napój witaminowy
  • herbata
Racja czeska 24h BDP - menu 7 - obiad

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – obiad

Kto z Was nie byłby ciekaw jak smakuje  Lucyfer…? 🙂 Nie było zapachu siarki i piekielnej ostrości (tego drugiego naprawdę się spodziewałem) – diabelskie mięso to wołowina z fasolą w sosie pomidorowo – warzywnym, lekko tylko pikantna, naprawdę smaczna. Spróbowałem zmieszać tę potrawę z pieczywem, ale odradzam tę kombinację – z sucharami taka kombinacja jest dobra, ale z tym pieczywem nie. Staje sie ono natychmiast gumowe – nie dodaje chrupkości, a trudniej to przeżuć.

Mieszanka warzyw z puszki jest przyzowita, lekko słodka, posiada posmak puszkowego groszku, za którym nie przepadam. Napój witaminowy nie jest zbyt słodki, smaczny, wychodzi z tej torebki litr napoju, który trochę trudno zużyć na raz, ale wypiłem go z przyjemnością na raty. Herbata natomiast jest typową, zwykłą herbatą ekspresową bez smaku.

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - obiad

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – obiad

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - diabelskie mięso z fasolą

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – diabelskie mięso z fasolą

kolacja:

  • parówki z gulaszem warzywnym
  • pieczywo chrupkie
  • tuńczyk w wodzie
  • napój owocowy
  • miód
  • dżem truskawkowy
  • guma do żucia
  • herbata/kawa
Racja czeska 24h BDP - menu 7 - kolacja

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – kolacja

Danie główne jest mieszanką dwóch składników – parówek i gulaszu warzywnego. Parówki są miękkie i pozbawione smaku, ale te warzywa są bardzo smaczne. Jako całość jest całkiem dobre.

Tuńczyk pochodzi z Hiszpanii i jest dobrej jakości – duże kawałki ryby, nie jest to tania miesaznka sałatkowa. Miód jest smaczny – rzadko ten naturalny produkt bywa zły. Napój jest niezbyt słodki, a co za tym idzie dobry do picia. Na koniec guma do żucia – miękka i miętowa jednocześnie – dobrej jakości.

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - kolacja

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – kolacja

 

Racja czeska 24h BDP - menu 7 - parówki z gulaszem warzywnym

Racja czeska 24h BDP – menu 7 – parówki z gulaszem warzywnym

 

Recenzja video w języku angielskim:

Cała racja była naprawdę smaczna, pomijając herbatę. Dania główne spore i dobrze doprawione, napoje niezbyt słodkie i niezbyt sztuczne, świetna czekolada, dobry dżem, miód i dobrej jakości tuńczyk.

Racja otrzymuje stopień:

Racja armii estońskiej 24 h menu 5

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 trafiła na mój stół po raz pierwszy. Racje estońskie są dość rzadkie – to mały kraj i mała armia. Zawartość jest dość oryginalna, prawie wszystko pochodzi z Estonii. Są tu 3 posiłki, ale trochę mało dodatków i napojów. Podczas testu przeżyłem kilka zaskoczeń – pozytywnych i negatywnych. Zapraszam na recenzję !

Racja armii estońskiej 24 h menu 5

Racja armii estońskiej 24 h menu 5

zawartość:

  • chleb żytni w puszce
  • zupa drobiowa z makaronem
  • ragout z mięsem i warzywami
  • pasztet wieprzowy
  • museli z czekoladą
  • krakersy pełnoziarniste
  • czekolada gorzka
  • cukierki toffi
  • kawa naturalna
  • herbata cytrynowa
  • napój energetyczny malinowy
  • zabielacz do kawy
  • cukier, sól, pieprz

akcesoria:

  • zapałki
  • woreczek zapinany
  • chusteczki dezynfekujące
Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - zawartość

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – zawartość

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - zawartość

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – zawartość

Dobór komponentów do posiłków jest dowolny. Ja zestawiłem je następująco:

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 -śniadanie

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 -śniadanie

 

śniadanie:

  • muesli z czekoladą
  • kawa
  • czekolada
  • napój energetyczny malinowy
Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - śniadanie

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – śniadanie

Muesli (produkcji francuskiej) jest bardzo czekoladowe, całkiem przyzwoite, z kawałkami jabłka, jednak dla mnie za słodkie. Czekolada rewelacyjna – dobrej jakości,z płatkami kukurydzianymi i guaraną – chrupiąca i dodająca energii.

Ciekawa jest kawa – nie spotkałem jeszcze takiej w racji żywnościowej. To woreczek ze zmieloną, naturalną kawą. Smak jest gdzieś pomiędzy kawą instant i parzoną po turecku – całkiem przyjemny. Zabielacz niestety był zbity w kawałki i nie nadawał się do użycia. Napój energetyzujący jest niemiecki i występuje w wielu racjach (Niemcy,Dania, UK itd.) i jest dość smaczny- nie za słodki , w miarę naturalny, chociaż piłem już dużo lepsze z firmy Orifo.

 

Obiad:

  • ragout z mięsem wołowym i warzywami
  • krakersy
  • toffi
  • herbata cytrynowa
Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - obiad

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – obiad

Ragout było dobre- mięso  i warzywa miękkie. W składzie jest brukiew – co się rzadko zdarza w konserwach. Wystarczająco słony, trochę mało pikantny, pieprz niewiele pomógł. Tak naprawdę zielone tabasco z mojej lodówki załatwiło do końca sprawę :).

Krakersy (francuskie) są dość dobre, ale lekko słodkie i właściwie nie pasują do niczego w tej racji. Nie ma tu dodatków typu dżem czy miód, czy chociażby ser.

Herbata jest przyzwoita – tylko lekko wyczuwalny jest aromat cytryny. Toffi są trochę inne niż polskie -w zasadzie to są irysy (podobnie zresztą nazywają się po estońsku) – nie mają karmelowego posmaku, raczej lekko owocowy. Trochę się ciągną, ale nie ma problemu pogryzieniem.

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - obiad

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – obiad

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - ragout z mięsem i warzywami

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – ragout z mięsem wołowym i warzywami

 

kolacja:

  • zupa z kurczakiem i makaronem
  • krakersy
  • chleb żytni
  • pasztet wieprzowy
  • toffi
Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - kolacja

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – kolacja

Zupa była chyba największym zawodem z całej racji – zupełnie bez smaku, nie dało się tego niczym ulepszyć, zasiliła środowisko naturalne. Chleb żytni jest smaczny, wilgotny i miękki. Dobrze do tego pasuje pasztet, który jest bardzo gładki i smarowny. W smaku dominuje wątróbka, ale nie jest zbyt gorzki. Niestety nie zostało nic, co by pasowało do krakersów, ani żaden napój. Można przesunąć napój energetyczny na wieczór – jest jego aż 500 ml.

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 - kolacja

Racja armii estońskiej 24 h menu 5 – kolacja

Recenzja video w języku angielskim:

Wrażenia z tej racji mam mieszane – trochę mało dodatków, napojów, niektóre składniki jak ragout czy kawa całkiem ciekawe. Racja dostaje stopień:

Racja zimowa USA MCW menu 6

Racja zimowa USA MCW menu 6  z daniem głównym – chowder z owocami morza to coś, czego byłem bardzo ciekawy ze względu na nietypowe danie główne. Jak się okazało – było warto spróbować. Moją recenzję przeprowadziłem w warunkach terenowych właściwych dla tej racji – czyli zimą. Używałem tylko minimum akcesoriów dodatkowych. Wbrew pozorom jest trochę trudniej – nie wszystko można położyć na śniegu, kawa i danie główne szybko stygną… Zapraszam na recenzję !

Racja zimowa USA MCW menu 6

Racja zimowa USA MCW menu 6

zawartość:

  • chowder z owocami morza
  • krakersy warzywne
  • migdały podwędzane
  • mieszanka orzechów i rodzynek
  • ciastka maślane
  • napój cytrynowo-limonkowy

akcesoria:

  • zapałki
  • guma do żucia
  • cukier
  • kawa
  • zabielacz do kawy
  • sos Tabasco
  • papier toaletowy
  • chusteczka higieniczna wilgotna

W recenzji będzie trochę mniej zdjęć ze względu na warunki terenowe. Przy okazji musiałem skorzystać z papieru toaletowego/serwetki do wytarcia łyżki. Jest to dziwny produkt – jakby pojedyncze warstwy chusteczki higienicznej – bardzo cienkie. Łyżkę można wytrzeć, ale inne zastosowania są dla mnie co najmniej dyskusyjne….

Racja zimowa USA MCW menu 6

Racja zimowa USA MCW menu 6

przystawki:

Pierwszy raz próbowałem krakersy warzywne – zawierają różne rodzaje papryki, marchew, seler, mają trochę wyraźniejszy smak od zwykłych – naprawdę mi smakowały. Ze względu na wymaganie, aby skłądniki racji nie zamarzały nie ma dżemów, masła orzechowego, sera.

Mieszanka orzechów (ziemne, laskowe, migdały, włoskie) i rodzynek jest smaczna, nie jest solona, co dobrze wpływa na zmniejszenie pragnienia. Pomimo 3 lat od zapakowania nie było śladów starzenia, wewnątrz paczki była torebka z antyoksydantem.

Podwędzane migdały to wyjątkowy specjał – te są solone (ale jest ich mniej) i mają lekki smak wędzonki – gdyby były dostępne w sklepie, na pewno bym je kupował.

Ciasteczka maślane były w stanie mocno połamanym, co jednak nie pogorszyło ich smaku – maślanego, z lekką nutą wanilii, słodkie, na  dodatek obłędnie pachnące.

danie główne i napoje:

Chowder to jest w zasadzie zupa, ponieważ nie miałem miarki na wodę dodałem jej „na oko” i wyszedł mi gulasz – być może smak był bardziej intensywny. To jedno z lepszych dań z racji, które miałem okazję próbować. Smak owoców morza był wyraźnie wyczuwalny, do tego śmietanowa gładkość. Nie wymagało doprawiania, jeśli ktoś lubi pikantne to do dyspozycji było Tabasco.

Racja zimowa USA MCW menu 6 - chowder z owocami morza

Racja zimowa USA MCW menu 6 – chowder z owocami morza

Jakiś czas temu kawę z takich racji piję z zabielaczem i cukrem, chociaż normalnie nie słodzę i nie lubię zabielacza. W takim zestawie tworzy się rodzaj deserowego napoju, który jest całkiem znośny. Na dworze, jak jest zimno smakuje jeszcze lepiej :).

Koncentrat napoju o smaku cytrynowo-limonkowym to mój ulubiony rodzaj w racjach USA. Nie jest zbyt słodki i nie aż tak sztuczny jak inne. Jak się go pije bezpośrednio z torebki to nie widać nawet tego wściekle zielonego, neonowego koloru 😉

Relacja wideo w języku angielskim (polskie napisy):

To była najlepsza z amerykańskich racji, które do tej pory jadłem, wszystkie elementy mi smakowały, otrzymuje stopień:

plutonowy

 

Racja rosyjska IRP-P menu 1 (2016)

Racja rosyjska IRP-P menu 1 to pierwsza racja rosyjska przenaczona na jeden posiłek, którą mam okazję testować, druga czeka w magazynie.. 🙂 . Wyprodukowana przez firmę, która zaczęła działalność niedawno, składa się z elementów, które wystepują w innych racjach, ale czasem producenci są inni. Przyzwoicie zapakowany, nieco lżejszy posiłek, z pełnym wyposażeniem do jego zjedzenia. Zapraszam na recenzję !

Racja rosyjska IRP-P menu 1

Racja rosyjska IRP-P menu 1

zawartość:

  • gulasz wołowy z ziemniakami
  • pasztet z warzywami (z zieleniną)
  • suchary
  • napój mleczny
  • napój jabłkowo-jagodowy
  • powidło jabłkowe
  • kawa
  • cukierek owocowy
  • guma do żucia
  • sól, pieprz, cukier

akcesoria:

  • zestaw do podgrzewania posiłków
  • zapałki wiatroodporne (sztormowe)
  • chusteczka higieniczna nawilżona
  • łyżka
  • serwetki

 

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - zawartość

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – zawartość

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - zawartość

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – zawartość

przystawki:

Jako przystawki są tu suchary – armiejskije galety, powidło jabłkowe (nie wiem czy w języku polski jest liczba pojedyncza tego wyrazu) i pasztet.

Suchary są standardowe, mają neutralny smak, zbliżony do chleba. Niemniej jednak jest to inny producent, niż te, które miałem w racjach 24 godzinnych. Te są twardsze i bardziej suche, jest ich też mniej (6 zamiast 8). Moim zdaniem są gorsze.

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - przystawki i napoje

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – przystawki i napoje

Powidło jabłkowe jest podobne jak w innych racjach rosyjskich i jest to jeden z lepszych produktów spotykanych w racjach. Gęste, ze skoncentrowanym smakiem jabłek, żadnej sztuczności – rzeczywiście powidło, a nie dżem.

Pasztet był naprawdę ciekawy – głównymi składnikami była wieprzowina i wołowina, ale także mózgi wieprzowe. Jak dodatek była natka pietruszki i kopru, co widać jako zielone kawałki. Pasztet miał lekka goryczkę od wątróbki, ale i posmak mięsa – ciekawa odmiana od zwykłych pasztetów.

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - pasztet

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – pasztet

danie główne:

Danie podgrzałem za pomocą załączonego zestawu- wystarczy jedna tabletka paliwa, a te zapałki bezbłędnie (oczywiście „JEDNĄ ZAPAŁKĄ” 🙂 ) odpalają piecyk. Gulasz zawiera jeden większy kawałek wołwiny, dużo ziemniaków, troszkę marchewki i sos pomidorowy. Jest całkiem smaczny, wystarczająco słony. Zarówno ziemniaki, jak i mięso są bardzo miękkie. Sos pomidorowy nie smakuje bardzo pomidorowo. Takie przeciętne, domowe danie. Jadłem lepsze, jadłem gorsze. Trzeba podkreślić – pozytywnie –  że te dania rosyjskie (zobaczycie ich więcej w następnej relacji) są wyprodukowane z minimalna ilością składników i w zasadzie bez konserwantów (w każdym razie nie ma ich na etykiecie). Po dodaniu całej paczuszki pieprzu smak troszkę sie poprawił, ja bym jeszcze chciał trochę więcej pomidora, albo innego kwasku.

Racja rosyjska IRP-P menu 1 - danie główne

Racja rosyjska IRP-P menu 1 – danie główne

napoje i dodatki:

Kawa jest średnio goryczkowa, standardowa rozpuszczalna.

Napój jabłkowo-jagodowy był trochę dziwny – słodkawy, o smaku owocowym, ale nie mogłem tam wyczuć jabłka, dla mnie była za mało kwaśny. Napój mleczny – mimo, że nie jestem fanem gorącego mleka – był naprawdę smaczny – ciepłe mleko z cukrem, wanilia w składzie sie nie przebiła. Był na tyle dobry, że wypiłem cały, pomimo,ze miałem dodać go do kawy.

Cukierek jest typu landrynka, na opakowaniu ma nazwę i rysunek berberysu, ale nie ma składu, więc nie wiem czy jest w składzie – nic nadzwyczajnego – słodko-kwaskowy. Coś, co podejrzewałem, że jest cukierkiem, a potem czekoladką z napisem „dziekuję” okazało się być gumą do żucia. Bardzo dobrą – naprawdę mocny, miętowy smak, jedna z lepszych które znalazłem w racjach.

Podsumwując…

Racja rosyjska w typowymi składnikami – jak na jeden posiłek całkiem wystarczająca. Obdre opakowanie, pełne wyposażenie z zestawem do podgrzewania.

Mocne strony:

  • fantastyczne powidło jabłkowe
  • bardzo dobry napój mleczny
  • ciekawy pasztet z zieleniną
  • danie główne nienafaszerowane konserwantami

Słabsze strony:

  • dziwny napój owocowy
  • suche krakersy

Recenzja video w języku angielskim – z polskimi napisami ! :

Racja dostaje stopień

Racja armii portugalskiej menu 1 (24h)

Racja armii portugalskiej menu 1 to pierwsza racja portugalska, która miałem okazję spróbować. Racje te są dość trudne do kupienia na międzynarodowym rynku, ale widziałem kilka wersji opakowań. Po degustacji mam mieszane uczucia – z jednej strony było kilka smacznych lub ciekawych elementów, z drugiej strony parę negatywnych zaskoczeń. Zapraszam na relację !

Racja armii portugalskiej menu 1

Racja armii portugalskiej menu 1

Racja jest zapakowana w pudełko kartonowe, wielkości mniej więcej niemieckiej EPA, istnieją też inne wersje pakowane w pudełka lub torby foliowe z kamuflażem.

zawartość:

  • kurczak z groszkiem
  • gulasz transmontański
  • pasztet wieprzowy
  • krakersy słodki i słone
  • dżem truskawkowy i jabłkowo-śliwkowy
  • sardynki w oleju
  • batony muesli z czekoladą
  • kawa instant
  • cukier
  • guma do żucia owocowa
  • cukierki owocowe
  • sól
  • napoje: pomarańczowy i ananasowy
  • napój izotoniczny pomarańczowy

akcesoria:

  • zestaw do podgrzewania z tabletkami paliwowymi
  • tabletki do uzdatniania wody
  • chusteczki
  • zestaw sztućców i serwetka
Racja armii portugalskiej menu 1 - zawartość

Racja armii portugalskiej menu 1 – zawartość

śniadanie:

Śniadanie jest śródziemnomorskie czyli kawa i coś słodkiego: słodkie krakersy i dżemy, do tego wziąłem napój ananasowy

Racja armii portugalskiej menu 1 - śniadanie

Racja armii portugalskiej menu 1 – śniadanie

Krakersy są cienkie i chrupiące, smaczne. Dżemy – tu już było gorzej. Dżem truskawkowy był słodki i o nieco dziwnym smaku, gdybym nie widział opakowania to nie zgadłbym z jakich owoców jest zrobiony. Drugi dżem jest nieco zielony  – prawdopodobnie zrobiony se śliwek w typie renklody – był bardziej jadalny, ale to zupełnie inna półka niż polskie powidła z węgierek.

Kawa jest całkiem przyzwoita, dość mocna zresztą na śniadanie przeznaczone są obie paczki kawy – można sobie zrobić naprawdę mocną. Z napojem miałem taki sam problem jak z dżemem truskawkowym – miał słodki smak, ale dość nieokreślony. Ta duża torebka przeznaczona jest na 150ml – dla mnie to stanowczo za słodkie.

obiad:

Gulasz transmontański, słone krakersy, dżem, pasztet wieprzowy, batonik muesli, napój izotoniczny pomarańczowy

Racja armii portugalskiej menu 1 - obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 – obiad

Do podgrzania gulaszu użyłem załączonego zestawu, mimo, że na dworze było -5 stopni dwie tabletki paliwa dały sobie dobrze radę i po ok 10 minutach danie było ciepłe.

Gulasz to najciekawsza potrawa – prawdopodobnie regionalna – składa się z czerwonej fasoli, kiełbasy, krwistej kiełbasy i kawałków skórek – wszystko bardzo delikatne, dobrze dosolone. Może nieco bez wyrazu, ale smak przyzwoity.

Racja armii portugalskiej menu 1 - gulasz transmontański

Racja armii portugalskiej menu 1 – gulasz transmontański

Krakersy „słono-wodne” nie są bardzo słone – po prostu dobre, wytrawne ciasteczka. Jest ich bardzo dużo – 125g, do nich spróbowałem pasztet z wątroby wieprzowej -nieco goryczkowy, dużo bardziej mi pasują  wschodnioeuropejskie pasztety. Napoju izotonicznego nie jestem w stanie ocenić, bo był częściowo zbrylony i miał problemy z rozpuszczaniem. To, co udało się rozpuścić było bardzo przeciętne. Batonik musli jest dość miękki, ciągnący się, zawiera grudki czekolady, lekko chrupie – był niezły, choć brakowało mi w nim elementu kwaśnego – np. suszonych owoców.

Racja armii portugalskiej menu 1 - obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 – obiad

Guma do żucia jest duża i ma owocowy smak taki „dziecięcy” – przypomniało mi się moje dzieciństwo 🙂

Racja armii portugalskiej menu 1 - obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 – obiad

Racja armii portugalskiej menu 1 - batonik muesli

Racja armii portugalskiej menu 1 – batonik muesli

kolacja:

kurczak z groszkiem, sardynki w oleju, krakersy, napój pomarańczowy, cukierek, kawa

Racja armii portugalskiej menu 1 - kolacja

Racja armii portugalskiej menu 1 – kolacja

Racja armii portugalskiej menu 1 - podgrzewanie

Racja armii portugalskiej menu 1 – podgrzewanie

Danie główne – kurczaka – odgrzałem również używając piecyka. Tym razem na dworze było nawet -8, ale to nie przeszkadzało w efektywnym podgrzaniu. W daniu były też kawałki marchewki i sos z zawartością pomidorów. Kawałki kurczaka były miękkie, chociaż niezbyt liczne. Sos nie miał wyraźnego smaku, natomiast całość smakowała jak groszek konserwowy z puszki. Nie jest to smak, za którym przepadam, całość zjadłem, ale po dodaniu trochę keczupu i ostrego sosu.

Racja armii portugalskiej menu 1 - kurczak z groszkiem

Racja armii portugalskiej menu 1 – kurczak z groszkiem

Sardynki natomiast były pierwsza klasa – duże, smaczne – w końcu to specjalność portugalska. Cukierek jest owocowy, lekko kwaskowy, ale głównie słodki. Napój pomarańczowy – mimo dodania większej ilości wody – był dość słodki i niezbyt owocowy.

Podsumowując krótko:

zalety:

  • dobre krakersy
  • dobre sardynki
  • ciekawe danie główne (gulasz)
  • dobry zestaw do podgrzewania

słabe strony:

  • dżem truskawkowy
  • zimne napoje
  • danie o smaku groszku z puszki

Racja otrzymuje stopień:

starszy szeregowy

Recenzja video w jęz angielskim: